facebook
facebook catering dietetyczny Fitandeat yourube dieta fitandeat instagram konsultacje treningowe fitandeat g+ dieta dowóz fitandeat

Tydzień Japoński!

 

Ostatni tydzien naszej kulinarnej podróży po całym świecie spędzimy w pięknej Japonii.

Kuchnia Japońska niezwykle ceniona na całym świecie ze względu na niepowtarzalność smaku oraz niezwykłe walory odżywcze. Przygotowywanie posiłków w Japonii niesie za sobą wiele obrzędów i jest ściśle związana z tradycją. Japończycy w dużych ilościach spożywają ryż, makarony, warzywa, tofu, wodorosty i mięso. 

 

Zobaczcie co dla Was przygotowaliśmy:

Poniedziałek: Kasutera z musem lichi 

Miodowe ciasto przypominające nasz biszkopt z regionalnym musem z lichi. 

Wtorek: Sushi z pieczonym tofu.

Tradycyjne sushi z pędami bambusa, wędzonym tofu i dodatkami.

Środa: Koktajl matcha.

Koktajl na bazie mleka sojowego oraz herbaty matcha - porządna dawka energii na cały dzień.

Czwartek: Zupa Ramen z tofu i tamago.

Tradycyjna zupa z makaronem ramen, grzybami shitake, kapustą pak choi i innymi japońskimi składnikami.

Piątek: Sałatka sunomo.

Sałatka z ogórka, glonów wakame, cukru trzcinowego posypana sezamem. 

(Japoński targ)

Tydzień Meksykański!!!

 

 

Hola Amigos!!!!!

Menu w tym tygodniu skomponowaliśmy tak abyście mogli spróbować najbardziej popularnych dań w tym kraju. Kuchnia meksykańska to bogactwo kolorów, fasoli (30 odmian!!!), kukurydzy, papryki i kolendry! 

 

Menu na tydzień Meksykański:

Poniedziałek: Quesadilla z serem kozim i kurkami

Tradycyjny placek pszenny z serem kozim, chudym twarogiem, chrupiącymi kurkami i kolendrą

Wtorek: Churros z czekoladą i chilli

Tradycyjne Meksykańskie PĄCZKI w naszym dietetycznym wydaniu! Ciasto z mąki pełnoziarnistej z odrobiną cukru brązowego i wanilli podane z salsą z czekoladą o zawartości 90% i chilli. 

Środa: BBQ Beans z nachos i kolendrą

3 rodzaje fasoli (pinto, czerwona, biała) w sosie BBQ, tofu i kolendrą. 

Czwartek: Arbuzowa aguas frescas z amarantusem

Doskonały orzeźwiający koktajl na bazie arbuza, imbiru, cytryny i amarantusem.

Piątek: Tostadas z kaktusem na tortilli kukurydzianej

Sałatka z kaktusa, awokado, papryki, fasoli z kolendrą i limonką podana na chrupiącej tortilli kukurydzianej.

 

 

Zapraszamy na kulinarną fiestę!

 


(tostadas z guacamole)

Tydzień Indyjski!

Kuchnia indyjska jest prosta, pełna smaku i aromatyczna, a wszystko dzięki doskonałym przyprawom takim jak: kardamon, chilli, gałka muszkatołowa, szafran, kumin i imbir. 

Składnikami jakie łączą smaki w całym kraju jest mieszanka przypraw curry oraz ryż basmati. 

 

W najbliższym tygodniu w swoich pudełkach znajdziecie:

Poniedziałek: Salty lassi

Tradycyjny Indyjski napój na bazie jogurtu z dodatkiem soli i aromatycznych ziół.

Wtorek: Spinach peaneer

Aromatyczne danie ze szpinaku, mleka kokosowego, orzechów nerkowca podane z tradycyjnym chlebkiem na bazie mąki razowej i ciecierzycy.

Środa: Zupa dal

Zupa z czerwonej soczewicy z marchewką, pietruszką, pomidorami, kolendrą i mlekiem kokosowym.

Czwartek: Vegetable navratan korma

Marchewka, kalafior i ananas z suszonymi owocami i orzechami doprawione wyjątkową mieszanką przypraw. 

Piątek: Mango lassi

Sztandarowy indyjski deser z jogurtu, mango i kardamonu. Naturalnie słodki i orzeźwiający deser. 

 

(skarby Indii - przyprawy)

Tydzień Polski!

Doskonale nam znana kuchnia Staropolska w nowoczesym, dietetycznym wydaniu. Czy jedliście kiedyś zupę ogórkową ze świeżych ogórków? Próbowaliście kiedyś pokrzywy? Teraz uważana za chwast, a kiedyś na wsiach traktowano ją z szacunkiem ponieważ ma właściwości lecznicze oraz zawiera wiele witamin, mikroelementów i soli mineralnych. 

Zobaczcie jakie menu dla Was przygotowaliśmy na ten tydzień: 

Szarlotka

Polskie jabłka podane na kruchym spodzie z mąki pełnoziarnistej z dodatkiem cynamonu i miodu z polskiej pasieki. 

Zupa ogórkowa

Tradycja w nowoczesnym wydaniu. Zupa ze świeżych ogórków gruntowych, delikatna, kremowa.

Koktajl jabłkowo-ogórkowy z pokrzywą

Koktajl, który ma działanie antydepresyjne i odkwaszające.  Soczyste jabłka zmiksowane ze świeżymi ogórkami i bardzo zdrową pokrzywą. 

Pierogi z kaszą i grzybami

Tradycyjne danie staropolskiej kuchni. Kasza gryczana niepalona z sezonowymi grzybami zawinięta w delikatne ciasto z mąki pełnoziarnistej.

Kopytka z batatów z masełkiem szałwiowym

Miękkie, lekko słodkie z dodatkiem własnoręcznie robionego masełka szałwiowego.

(staropolskie skarby)

Tydzień Włoski!

 

Dania kuchni włoskiej są lekkostrawne i przyrządzone z naturalnych składników, a to z kolei sprawia, że tutejsza kuchnia należy do jednej z najbardziej zdrowych na świecie. Włosi kozrystają z dużej ilości warzyw, przypraw takich jak oregano, bazylia, pieprz, estragon, tymianek, rozmaryn.W kuchni tej dość powszechnie stosuje się parmezan, oliwę, pomidory, cebulę i czosnek.  

Zobaczcie jakie menu dla Was przygotowaliśmy na ten tydzień:

 

Tiramisu

Jak inaczej zacząć tydzień po długim weekendzie? Tylko deserem! Tradycyjny smak w dietetycznym wydaniu. Pyszny krem z odrobiną kawy i karobu. 

Pasta arrabiata

Tradycyjna włoska pasta z pomidorami, parmezanem, suszonymi pomidorami, oliwkami, kaparami, bazylią i czosnkeim.

Koktajl bellini

Tego u nas jeszcze nie było! Koktajl na bazie wody gazowanej , białych winogron, brzoskwiń i malin.

Chłodnik andaluzyjski

Orzeźwiający chłodnik na bazie pomidorów, z kawałkami ogórków , papryki czerwonej  i cebuli czerwonej. Idealny na ciepły czerwcowy lunch.  

Szaszłyki z tuńczyka z estragonem

Aromatyczne szaszłyki z tuńczyka z pomidorami, karczochami i czerwoną cebulą. Posypane świeżym estragonem i rukolą. 

 

 

(skarby Włoch: pesto i suszone pomidory)

Tydzień Afrykański!

 

 

Kuchnia afrykańska to nieodkryta i nieznana część świata dla Europejczyków. Z natury jest bardzo prosta i tania. Bogata w zboża, owoce i warzywa, które składają się na tradycyjne afrykańskie potrawy. 

 Typowe afrykańskie danie składa się głównie z warzyw - zawiera błonnik  skrobię i witaminy.  Afrykańczycy nie używają sztucznych składników  oraz cukru. Dania sa mocno przyprawione i ostre. 

Dania afrykańskie bazują głównie na poniższych składnikach:

  • maniok - to najpopularniejsza roślina uprawna Afryki - robi się z niego mąkę, olej, alkohol, stosuje się jako przyprawę, a także zjada na surowo,
  • pochrzyn - to warzywo bulwiaste, podobne do ziemniaka, tak też jest przyrządzane - gotowane lub pieczone, może być głównym składnikiem potrawy "fufu",
  • ryż (szczególnie brązowy),
  • fasola,
  • kukurydza,
  • sorgo,
  • proso,
  • kokos,
  • banany,
  • melony,
  • dziczyzna 
  • owoce morza

 

W swoich zestawach znajdziecie:

Tabboulech 

Wyjątkowa sałatka z kaszy kuskus, migdałów, cynamonu, mięty.

Zupa z fistaszków. 

Zupa jakiej nigdy nie jedliście! Z pomidorami, masłem orzechowym i czosnkiem. Niezwykłe połączenie i wyjątkowy smak.

Koktajl migdałowo-kakaowy.

Zrobiona na bazie mleka migdałowego, kakao, wiórków kokosowych i marakui. 

 

Bądźcie z nami!

 

(sorgo, maniok, proso)

Szia!  Tydzień Węgierski


 

 

Kuchnia węgierska zaliczana jest do kuchni środkowoeuropejskich i tworzy swego rodzaju odrębne zjawisko wśród kuchni świata. Charakterystyczną cechą tej kuchni jest używanie w niej w sporych ilościach czerwonej papryki świeżej i sproszkowanej.  Poza tym kuchnia węgierska słynie również z pikantnego gulaszu czy przepysznej zupy rybnej. Innymi dość często stosowanymi składnikami w tej kuchni są: cebula, pomidory, wołowina, cielęcina, czosnek, pieprz, majeranek, kminek, szafran, oregano czy tymianek. Ponadto na Węgrzech uprawia się w dużych ilościach winną latorośl, która dostarcza winogron do konsumpcji bezpośredniej, ale przede wszystkim do produkcji wina.  

Co znajdziecie w swoich zestawach w tym tygodniu? 


Węgierski placek z batatów z gombapörkölt (czyli z gulaszem grzybowym)

Placek ze słodkich ziemniaków z kremowym sosem grzybowym z boczniaków, z papryką. 

Zupa halaszele

Czyli tradycyjna węgierska zupa rybna, z karpiem, sandaczem, papryką oraz pomidorami. 

Naleśniki Gundel

Wyjątkowe naleśniki z dodatkiem orzechów włoskich, rodzynek i jogurtu. 

Koktajl melonowy

Melony i arbuzy są bardzo popularne na Węgrzech. U nas pyszny koktajl bananowy z bananami, migdałami i pomarańczą.

Lecsó 

Dobrze nam znane lecsó z cukinią, bakłażanem , pomidorami pelatti i tymiankiem. Tradycja w doskonałym wykonaniu.

Pogacsa z białym serem

Słodkie, puszyste ciasteczka z białego sera.


Tydzień Tajski z Fit and Eat!

Kuchnia Tajska jest bardzo zróżnicowana. Inne dania pojawiają sie północy, a inne a południu Tajlandii. Na północy zjemy łagodniejsze dania z dodatkiem kapusty i wieprzowiny.  

Południe to przede wszystkim kraina kokosa – słodkie mleczko kokosowe stanowi ważny składnik wielu dań. Posmakujemy tu owoców morza jako danie główne lub dodatek do sałatek. 

Niezależnie od regionu Tajowie tworzą w swojej kuchni niezwykłe połączenia smakowe, ponieważ charakterystyczną cechą kuchni Tajskiej jest dbałość o równowagę i ciekawe połączenie między pięcioma podstawowymi smakami – słodkim, słonym, gorzkim, ostrym  i kwaśnym. Stąd właśnie niesamowite połączenia smakowe, jakie możemy spotkać jedynie w daniach tej kuchni.

Co znajdziecie w swoim menu w tym tygodniu?

Khao niaw z mango i pithayą

Tradycyjne Tajski deser, czyli połączenie ryżu, mleczka kokosowego słodkiego mago i słonecznego smoczego owoca. Jest niezwykle proste ale zaskakuje nas słodko, słono, kwaśnym smakiem.

Zupa z trawą cytrynową i mlekiem kokosowym

Tradycyjna zupa orzeźwiającym smaiem trawy cytynowej. Podana z makaronem i orzeszkami ziemnymi dla nadania chrupkości. 

Koktajl mango i owocami granatu

Mango, mleko kokosowe i ziarna granatu tylko tyle i aż tyle. Pyszny, sycący i pełen witamin koktajl już w środę znajdzie się w Twoim pudełku!

Pad thai z tofu

makaron ryżowy, tofu, cukinia, marchewka, groszek zielony, olej, kolendra, orzeszki nerkowca, pasta z tamaryndowca, sos rybny, sos sojowy, pieprz cayenee to tyko kilka z niewielu skąldników tego dania. 

Dorada pak choi

Dorada pieczona z limonką, galangalem i papryczką chili podana z batatami i pak choi to idealne zwieńczenie tego tygodnia. Mnóstwo nowych smaków, mnóstwo nowych aromatów. 

Będzie orientalnie, słodko, ostro, kwaśnie, gorzko i słono! 

Tydzień Hiszpański w Fit and Eat!

  

 Jakie dania gościć będą w Waszych hiszpańskich zestawach w tym tygodniu? 

Tortilla espanola

Hiszpańska kuchnia ma jedną zasadę. Dania muszą być smaczne, proste w wykonaniu i sycące! Taka właśnie jest tortilla espanola. To chyba najbardziej znana i lubiana potrawa pochodząca z półwyspu iberyjskiego.  Nasi Dietetycy wraz z Szefem Kuchni przygotowali specjalną wersję tej potrawy: z batatami i serem kozim. Poezja!

Zupa podrida

Niegdyś dostępne jedynie dla bogaczy, dziś kusi turystów i cieszy rdzennych mieszkańców. W Hiszpanii dostać można je niemal w każdej restauracji, ale tylko u nas spróbować można jej specjalną wersje FIT!  W Polsce trudno odnaleźć odpowiednik tego smaku ponieważ zawiera tradycyjne hiszpańskie składniki. 

Arroz con leche

Smaczny pudding najbardziej rozpowszechniony w dzielnicy Asturia na północy Hiszpanii. Ryż basmati na mleku z laską cynamonu i hiszpańskimi przyprawami- Proste rozwiązania bywają czasem najsmaczniejsze i tak właśnie jest w tym wypadku.  

Horchata de chufa

Orzeźwiający napój z dodatkiem popularnego w Hiszpanii migdała ziemnego- cibory jadalnej. Migdał ziemny jest mało znanym w Polsce przysmakiem. Cibora jadalna to bogactwo witamin i minerałów - wzmacnia organizm a nawet walczy z chorobami. Roślina ta ma działanie odchudzające, a w starożytności uważana była za afrodyzjak.  

Bacalao al pil pil 

Popisowe danie kuchni Hiszpańskiej podawane w najlepszych restauracjach na całym świecie. Wolno duszony filet z dorsza w ostrym sosie to prawdziwa uczta dla podniebienia. Dzięki specjalnej metodzie przygotowania i dodatku oliwy, ryba nabiera znakomitej konsystencji i smaku. 

Będzie pysznie, lekko i wakacyjnie! Hasta la vista!

Kurczak zagrodowy bez antybiotyków!

(atest potwierdzający jakość i pochodzenie)

 

Jakość produktów, z których gotujemy dla Ciebie musi być najwyższa. Dlatego w naszej kuchni używamy tylko kurczaka zagrodowego, pochodzącego ze sprawdzonego źródła

 

Czy antybiotyki w mięsie są takie złe? 

TAK!

Antybiotyki na farmach drobiu używane są bardzo często (czasem również nielegalnie, przekraczając dopuszczalne normy). Dodawane są do karmy zwierząt po to by ochronić je przed chorobami, przedłużyć ich żywotność oraz pobudzić wzrost. Głównymi antybiotykami dodawanymi do paszy jest doksycyklina i metronidazol.

Spożywając mięso, które było karmione antybiotykami dostarczamy do swojego organizmu pewną jego dawkę. Ma to niebagatelny wpływ na nasze zdrowie ponieważ nasz organizm uodparnia się na nie - podczas choroby stosowane antybiotyki nie działają lub mają obniżone działanie co może prowadzić do powikłań lub nawet śmierci. 

Czym różni się pierś kurczaka zagrodowego od kurczaka karmionego antybiotykami?

  • wielkością
  • kolorem
  • zapachem 
  • strukturą włókien mięśniowych 
  • łatwiejsze w obróbce termicznej (delikatne, soczyste, pachnące i smaczne mięso)

Sami zobaczcie:

 (widoczna różnica między kurczakiem karmionym antybiotykami a zagrodowym)

 

Jak hodowany jest kurczak zagrodowy?

Kurczak zagrodowy hodowany jest w zagrodach z dostępem do wolnego wybiegu dzięki czemu posiada prawidłowie, regularne umięśnienie. Wyróżnia się długim chowem - ok 56 dni, przez ten czas w naturalny sposób osiąga odpowiednie wymiary.

Karmiony jest paszą wolną od GMO (100% roślinną), naturalnego pochodzenia, pełną witamin i składników mineralnych. W zależności od pory roku jest to: pszenica, kukurydza, pszenżyto, nasionami oleistymi jak słonecznik, rzepak lub innymi roślinami wysokobiałkowymi jak groch czy bobik. 

Podsumowanie: 

Jako catering dietetyczny chcemy serwować Ci nie tylko dania o obniżonych wartościach kalorycznych, ale podawać Ci zdrowe produkty ze źródła o wiadomym pochodzeniu. Od teraz w Twoich pudełkach znajdziesz TYLKO kurczaka zagrodowego i na pewno odczujesz różnicę. 

 

 

                                                                                                                                               

 

Czym jest rafinacja oleju rzepakowego?

Olej rzepakowy uzyskiwany jest na drodze tłoczenia lub dwustopniowego procesu, który składa się z tłoczenia i ekstrakcji. Otrzymany surowy olej wymaga następnie oczyszczenia, czyli rafinacji. Olej poddany procesowi tłoczenia, może być rafinowany w łagodniejszych warunkach.

Rafinowanie.

Rafinacja oleju rzepakowego obejmuje procesy technologiczne, dzięki którym olej pozbawiony jest w maksymalnym stopniu substancji niekorzystnych dla naszego zdrowia. 

takich jak:

  • Ołów
  • Arsen
  • Kadm
  • Rtęć
  • Benzo(a)piren

Oleje rafinowane mają kilkukrotnie mniejszą zawartość metali ciężkich niż oleje tłoczone na zimno. Warto zaznaczyć także, że rafinacja nie wpływa na profil kwasów tłuszczowych. Zarówno olej rafinowany jak i ten tłoczony na zimno zawiera zbliżoną  ilość cennych kwasów omega-3, omega-6 i omega-9. Dodatkowo w obu typach olejów zachowują się proporcje Omega-6 do Omega-3 jak 2:1, co jest optymalne dla naszego organizmu.

Rafinacja, a smak.

Prawidłowo oczyszczony rafinowany olej rzepakowy jest bez smaku oraz zapachu, co pozwala na szerokie wykorzystanie go w kuchni. Dzięki jego neutralnym cechom, możemy wykorzystać go również w przygotowaniu ciast, przez co jest znakomitą alternatywą dla margaryn twardych.

Olej rzepakowy doskonale nadaje się do pieczenia oraz sałatek, ponieważ odznacza się:

  • Brakiem negatywnych posmaków w trakcie smażenia;
  • Mniejszą kalorycznością potraw z niego sporządzonych, ze względu na łatwość odsączenia z niego produktów po smażeniu;
  • Dobrymi właściwościami wypiekowymi – ciekły olej rzepakowy doskonale sprawdza się w wypiekach oraz doskonale nadaje się do przygotowywania surówek, sałatek oraz domowego majonezu, na który przepis przedstawiamy poniżej

Przepis na domowy majonez:

  • Łyżeczka musztardy
  • Łyżeczka soku z cytryny
  • 2 żółtka
  • 300 ml oleju rzepakowego
  • Sól, pieprz

Skorupkę jaja sparz wrzątkiem. Zmiksuj musztardę, sok z cytryny i jajko na jednolitą gładką masę. Następnie dalej miksując, powoli dodawaj małymi porcjami olej do uzyskania gęstej, puszystej i jasnej masy, doprawiając sola i pieprzem. 

Trwałość.

Oleje tłoczone na zimno mają mniejszą trwałość, niż jest to w przypadku olejów rafinowanych. Olej rzepakowy rafinowany utrzymuje dłużej świeżość ze względu na pozbawienie go substancji, które obniżają jego stabilność oksydacyjną. Dzięki temu oleje rafinowane mogą być przechowywane bardzo długo, bez utraty właściwości odżywczych oraz kulinarnych.

Więcej informacji na:

www.pokochajolejrzepakowy.eu

www.facebook.pl/olejrzepakowy



Nowy Rok 2017 to dla nas rok zmian. 


    Otworzyliśmy nowe, przestronne miejsce produkcyjne wyposażone w najlepszej klasy sprzęt spełniający standardowe normy ISO.

    Korzystamy z metody  sous-vide czyli metody długiego gotowania w opakowaniach próżniowych. Polega ona na doprowadzeniu szczelnie zamkniętych produktów do odpowiedniej temperatury (60 -80 stopni) przy pomocy kąpieli wodnej. Przygotowane tą metodą potrawy nie tracą wartości odżywczych, witamin i przeciwutleniaczy, które w większości traci się podczas tradycyjnego pieczenia, smażenia i gotowania w wodzie. Aromat, smak, kolor struktura składników pozostaje w całości w potrawie, a mięso lub ryba zawsze są soczyste.

 

SousVide 

 

Sous-vide jest techniką stosowaną głównie w ekskluzywnych lokalach przez najlepszych szefów kuchni. 

 Wysokiej klasy sprzęt, wygodne i przestronniejsze zaplecze produkcyjne składają się na nową lepszą jakość.

    Stworzyliśmy wykwalifikowany zespół kucharzy z doskonałym Szefem Kuchni na czele.

 

 

Zamów dietę już dziś!

 

Przestronna, profesjonalna linia produkcyjna.


Wstęp

Choroby dietozależne są grupą schorzeń dotykających coraz więcej osób. Rzesza osób cały czas nie zdaje sobie sprawy jaki wpływ może mieć racjonalne odżywianie na stan naszego organizmu. Bardzo często można zaobserwować ludzi, którzy zamiast wspomagać walkę ze swoimi dolegliwościami sposobem żywienia, sięgają po coraz to nowe pigułki, zapominając że najważniejsze są podstawy. Nie bez powodu mówi się „jesteś tym co jesz”.

Nowotwory

Cały czas mimo ciągłej pracy lekarzy i naukowców, nadal nie dysponujemy skutecznym narzędziem, które upora się z rakiem. Robimy postępy, gdyż ciągle wypływają coraz to nowe badania, które informują że jakiś składnik odżywczy jest skuteczny i zabezpieczy nas przed powstaniem nowotworu. Za blisko 30% wszystkich nowotworów na świecie odpowiedzialne są czynniki żywieniowe, dlatego bardzo ważna powinna być dla nas właściwa profilaktyka.

Profilaktyka nowotworów

Najważniejszym i udowodnionym parametrem, który wpływa na powstanie nowotworu jest otyłość, czyli choroba XXI wieku. Jej przyczyną jest zwykle nieregularna, pełna pustych kalorii i słodzonych produktów dieta oraz zbyt mała aktywność fizyczna. Otyłość ma wpływ na powstawanie raka za pomocą różnych mechanizmów. Zaliczamy do nich wpływ na metabolizm tłuszczów i węglowodanów, czynność układu odpornościowego, stężenia hormonów (estradiol i insulina), czynniki regulujące proliferację i wzrost komórek takie jak insulinopodobny czynnik wzrostu a także białka zwiększające lub zmniejszające dostępność hormonów dla tkanek jak globulina. Wykazano, że obniżenie masy ciała poprzez właściwą dietę, obniża ryzyko występowania raka piersi u kobiet i mężczyzn.

Nieporządany składnik naszej codziennej diety, który wpłynie na większe ryzyko nowotworu to nienasycone kwasy tłuszczowe konfiguracji trans czyli potocznie mówiąc tłuszcze trans. Tłuszcze te, wbudowują się w błony komórkowe, powodując zmiany w ich funkcjonowaniu i mogą nasilać rozrost guzów. W programie badawczym Euramic udowodniono zależność pomiędzy spożyciem tłuszczów trans, a zachorowalnością na raka prostaty, okrężnicy a także piersi. Tendencja spożycia tłuszczów trans w Polsce i w Europie jest cały czas za wysoka, głównie ze względu na to, że bogate w nie są ogólnodostępne produkty cukiernicze i fast food. Wyeliminowanie ich z diety na rzecz nienasyconych kwasów tłuszczowych konfiguracji cis, które zresztą mają udowodnione działanie antynowotworowe, na pewno zmniejszy ryzyko powstawania raka.

Kolejny składnik naszej diety, który na pewno wpłynie korzystnie na profilaktykę nowotworów jest kwas foliowy. Znajduję się w wielu warzywach, owocach, ziarnach zbóż i nasionach roślin strączkowych. Jego niedobór w diecie może zwiększyć ryzyko raka jelita grubego i piersi, więc powinniśmy zadbać o jego właściwy poziom.

Badania dowodzą, że antyoksydanty redukują ryzyko powstawania nowotworów. Najważniejsze, o których podaż powinniśmy zadbać w naszej diecie to Witamina C, witamina E, witamina A, likopen, selen i polifenole. Witamina C zawarta głównie w papryce czerwonej, brokułach, owocach cytrusowych, w dużych dawkach wspomaga naturalną odporność na nowotwory. Jest również bardzo pomocna w odbudowie chorej komórki oraz tkanki, jak i sprzyja wzmożonej aktywności komórek odpornościowych. Bogatym źródłem witaminy E są ziarna zbóż, zielone warzywa liściaste, groszek i kukurydza. Jej ważną funkcją jest wpływ na stabilizację błon komórkowych. Jest również antyoksydantem wewnątrzkomórkowych. Witamina A zawarta w roślinach o barwie pomarańczowej zielonej i żółtej, a także w tranie i wątrobie zwierząt może być skuteczna w profilaktyce nowotworów, ale powinnyśmy zwrócić uwagę, aby spożywać ją w formie naturalnej. Selen, składnik peroksydazy glutationowej, działa wspólnie z witaminą E Znajduję się w nieoczyszczonej soli morskiej, rybach morskich, czosnku i kukurydzy. Likopen występujący w pomidorach posiada również udowodnione działanie antynowotworowe. Polifenole, zawarte głównie w zielonej herbacie hamują procesy nitrozylacji.

Cukry proste, a szczególnie ich wysokie spożycie jest również jednym z parametrów sprzyjających nowotworom. Wykazano związek pomiędzy spożyciem węglowodanów o wysokim IG (powodującym podwyższenie poziomu insuliny), a zwiększonym ryzykiem wystąpienia raka piersi. Ponadto szereg badań sugerują wysoką korelację pomiędzy ryzykiem raka jelita, a nadmiernym spożywaniem węglowodanów prostych. Badania epidemiologiczne sugerują również, że diety wegańskie ( zwykle o niskim indeksie glikemicznym) wiążą się z niższym ryzykiem raka trzustki. Mniej liczne publikacje sugerują, że wysokie IG może podwyższać ryzyko wystąpienia raka jajnika, macicy, jamy ustnej, krtani a także przełyku. Powyższe argumenty dają już nam solidną podstawę abyśmy zwrócili uwagę na rodzaj węglowodanów w naszej diecie, powinniśmy korzystać z produktów pełnoziarnistych, o niskim IG.

Wnioski

Wiele osób bagatelizuje wpływ diety na walkę z nowotworami. Powyższe informacje powinny dać nam jasno do zrozumienia że to błąd, a właściwa dieta to podstawa, aby zapobiegać powstawaniu raka. Postarajmy się zmienić i dopasować nasz jadłospis tak, aby nie brakowało tych cennych składników, które pozwolą nam cieszyć się zdrowiem organizmu przez długie lata.

Kilka słów wstępu

Najczęstszym problemem wielu osób, które chcą poprawić swoją sylwetkę, aby wreszcie pewnie kroczyć przez świat jest właśnie dieta.. O ile sam trening nie sprawia nam większego problemu, to niestety kompleksowość diety już tak. To ona zawsze wymaga największego wkładu, począwszy od jej zaprojektowania pod względem składników odżywczych, kaloryczności, a także dopasowania do naszych preferencji żywieniowych. Mimo wszystko dla wielu osób jest to łatwiejszy etap, niestety gorzej jest już z wykonaniem.

W dzisiejszych czasach, gdy każdy się spieszy i często odczuwa przemęczenie pracą, a wracając do domu ostatnią rzeczą na jaką ma ochotę jest spędzenie godziny lub dwóch w kuchni, aby przygotować posiłki na następny dzień. Wiele osób wytrzymuje tydzień lub dwa i daje sobie spokój wracając do niezdrowego odżywania. Jest to pewnego rodzaju „mur” którego nie jesteśmy w stanie pokonać.

Catering dietetyczny

I tutaj dla wielu osób pojawia się alternatywna jaką jest catering dietetyczny, który znacznie ułatwia sprawę. Wystarczy jedynie przedstawić swoje preferencje żywieniowe i kilka parametrów dotyczących sylwetki, a już otrzymujemy specjalnie zaprojektowaną dietę. Co ważniejsze, nie musimy jej przygotowywać, tylko odbieramy ją codziennie rano. I w przypadku większości osób magiczny „mur” pęka, a jedyne co nam pozostało, to dostosować się do godzin spożywania posiłków, gdyż ważne jest, aby były regularne. Ale catering dietetyczny to nie tylko ułatwienie, pod względem zaoszczędzonego czasu i komfortu psychicznego związanego z brakiem dodatkowych obowiązków. To także smak. Często gotując sami nie przykładamy szczególnej uwagi do smaku dań, czy to w związku z brakiem chęci czy umiejętności. Dania cateringowe muszą smakować, a menu być urozmaicone. To dla nas kolejny plus, gdyż dostając smaczne potrawy, nie mamy chęci do sięgania po niezdrowe przekąski. Ważne jest również, że nie musimy zaprzątać sobie głowy kalorycznością jak i gramaturą dań, to za nas robi właśnie catering dietetyczny.

Podsumowanie

Przygotowanie jadłospisu, do tego jeszcze w odpowiednich gramaturach to dla wielu osób bardzo trudne zadanie, często wręcz niewykonalne. W dzisiejszym zabieganym świecie wychodząc naprzeciw potrzebom powstał catering dietetyczny, który nie tylko dba o właściwą podaż składników odżywczych w zależności od celu diety, ale także o smak, który jest równie ważnym parametrem wpływającym na sukces. Jeżeli nie masz czasu, chęci i umiejętności, aby skomponować dietę, zaufaj fachowcom, którzy cały czas będą kontrolować i właściwie modyfikować jadłospis w ramach twoich potrzeb. Taki właśnie jest Fitandeat. Jeżeli chcesz poprawić swój wygląd i samopoczucie skorzystaj z naszej oferty już dziś!

O antyoksydantach słów kilka..

Antyoksydanty inaczej przeciwutleniacze to grupa związków chemicznych które w małych stężeniach potrafią wpłynąć na substancję ulegającą utlenianiu poprzez zahamowanie tego procesu. W głównej mierze są to substancje roślinne.  Przyjęło się uważać, że proces utleniania w organizmie przez nasiloną aktywność wolnych rodników prowadzi do jego szybszego zużywania się, czyli do uszkodzeń nici DNA i degeneracji komórek. Ma to nieodwracalne skutki, dlatego właściwa dieta bogata w przeciwutleniacze, jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu i zachowania zdrowia na długie lata.
Przeciwutleniacze różnią się znacznie pod względem cech i funkcji, ale podział możemy uogólnić do antyoksydantów endogennych i egzogennych.

Antyoksydanty endogenne.

Czyli takie które są wytwarzane przez organizm. Wyróżniamy tutaj:
Peroksydaza glutationowa- enzym, którego główną funkcją jest chronienie komórek przed utlenianiem przez nadtlenki powstające w trakcie procesów biochemicznych. Peroksydaza glutationowa redukuje zarówno nadtlenek wodoru, jak i nadtlenki organiczne.
Dysmutaza nadtlenkowa- enzym, który katalizuję reakcję przemiany anionorodników ponad tlenkowych do nadtlenku wodoru i tlenu cząsteczkowego. To jeden z najsilniejszych enzymów o działaniu antyoksydacyjnym.
Katalaza- enzym rozkładający nadtlenek wodoru do tlenu cząsteczkowego i wody. Charakteryzuję się bardzo dużą wydajnością.

Antyoksydanty egzogenne.

Są to takie przeciwutleniacze nieenzymatyczne, które nie mogą być wytworzone przez organizm, najczęściej dostarczamy je z pożywieniem. Są to:
Glutation- przeciwutleniacz o budowie peptydowej, składający się z 3 aminokwasów: kwasu glutaminowego, cysteiny i glicyny. Wykazuję dużą umiejętność do wymiatania wolnych rodników. Dodatkowo służy do odtwarzania innych przeciwutleniaczy.
Karotenoidy- Posiadają silne właściwości antyoksydacyjne. Charakteryzują się specyficzną budową, która sprawia że świetnie przechwytują cząsteczki tlenu singletowego, a także reagują z rodnikami nadtlenkowymi, ponadtlenkowymi i wodorotlenowymi, chroniąc organizm przed ich niszczącym wpływem.
Witamina C- służy do odtwarzania aktywnej formy Witaminy E. Zwiększa stężenie glutationu (działanie antyoksydacyjne), a także sama w sobie wykazuję zdolności do wymiatania wolnych rodników.
Kwas alfa-liponowy- Jego zdolności do rozpuszczania zarówno w wodzie jak i tłuszczach sprawiają, że jest dość uniwersalnym antyoksydantem. Usuwa reaktywne formy tlenu, a także przywraca prawidłową funkcję enzymów, która została zaburzona poprzez działanie wolnych rodników.
Wyróżniamy także flawonoidy, które również wykazują działanie antyoksydacyjne.

Wnioski

Jak widać antyoksydanty są bardzo ważne w naszej diecie, co więcej niezbędne, aby nasz organizm prawidłowo funkcjonował. Część ich może być wytworzona przez organizm, ale mimo wszystko zadbajmy o ich właściwą podaż w diecie np. poprzez spożywanie większej ilości owoców i warzyw. To czy zachowamy zdrowie i kondycje na lata zależy od tego jak będziemy dbać o nasz jadłospis. Nie lekceważ zbawiennego działania antyoksydantów, popraw swoją dietę już dziś.

Białko, białko, białko

Białko i jego właściwa podaż w diecie jest tematem przewodnim wielu dyskusji i budzi wiele kontrowersji zaczynając od przeciwników, którzy spożywają je w minimalnych ilościach i zwolenników, którzy traktują je jako główny składnik każdego posiłku. Jak zawsze prawda jest gdzieś pośrodku…

Trochę suchych faktów

Białko jest składnikiem pokarmowym niezbędnym do życia o złożonej budowie chemicznej. Elementarną ich częścią są aminokwasy zawierające w swojej cząsteczce atomy węgla, tlenu, wodoru, siarki, azotu. Nie da się ukryć że bez białka nie możemy się obyć, gdyż nie wszystkie aminokwasy mogą być syntezowane przez organizm. Część musimy dostarczyć z pożywieniem.
Białko w diecie jest bardzo ważne gdyż pełni wiele funkcji. Po pierwsze i najważniejsze jest podstawowym składnikiem budulcowym i strukturalnym organizmu. W wielu sytuacjach np. w momencie redukcji masy ciała staję się również składnikiem energetycznym.

Białko w produktach spożywczych

Najwyższą wartość odżywczą posiadają białka produktów zwierzęcych ze względu na wyższą strawność. Należą do nich mięsa i ryby, a także jaja i produkty mleczne (np. twaróg) W tych produktach średnia zawartość białka to około 20-25%. Produkty pochodzenia roślinnego zwykle mają od 1-2% białka, z wyjątkiem suchych roślin strączkowych takich jak fasola, soja czy groch. W strączkach zawartość białka to również 20-25%.

Właściwe spożycie białka

Ustalenie właściwego spożycia białka w diecie to niełatwa sprawa. Jest wiele zmiennych takich jak wiek czy cel podaży, które warunkują te idealne zapotrzebowanie.
Minimalne spożycie białka dla osoby dorosłej, aby zapewnić prawidłową pracę organizmu przyjmujemy na poziomie 0,65 grama na kilogram masy ciała. Dawka białka dopasowana do osób podejmujących umiarkowaną aktywność fizyczną wacha się na poziomie od 0,8 do 1,0 grama na kilogram masy ciała. W przypadku sportowców, którzy aktywnie uprawiają sporty wysiłkowe zakres spożycia białka ustalamy na poziomie 1,2-2,0 grama na kilogram masy ciała. Niestety często ten limit jest przekraczany, szczególnie przez osoby trenujące na siłowniach, gdzie panuje przekonanie że im więcej białka dostarczymy, tym większą masę mięśniową zbudujemy. W przypadku takich osób, często spożycie dochodzi nawet do 5,0 grama białka na kilogram masy ciała co już budzi wątpliwość, czy taka podaż jest w czymś pomocna, a co najważniejsze czy jest bezpieczna dla naszego zdrowia.

Zbyt mało, zbyt dużo..

Niestety żadna skrajność nie jest wskazana. Zbyt niskie spożycie białka skutkuje zahamowaniem wzrostu, rozwoju fizycznego i umysłowego dzieci, obniżeniem wydolności psychofizycznej dorosłych, osteoporozą, niedokrwistością, spadkiem odporności organizmu, zaburzeniem procesów trawiennym i utrudnionym gojeniem się ran.
Nadmiar również nie jest wskazany gdyż może prowadzić do łagodnej kwasicy utajonej, która objawia się ogólnym osłabieniem organizmu. Prowadzi również do znacznego obciążenia pracy nerek i wątroby, które muszą zutylizować i wydalić nadmiar powstałych z nich aminokwasów. Nadmiar białka zwiększa również ryzyko chorób naczyniowo-sercowym, raka nerek i prostaty.

Podsumowanie

Musimy pamiętać o tym że zarówno zbyt niska jak i zbyt wysoka podaż białka może doprowadzić do zaburzeń pracy naszego organizmu, a w konsekwencji przynieść tragiczne skutki. Niewiele osób zdaje sobie sprawę że przewidziane i zalecane spożycie jest bardzo ważną informacją, a nie tylko wskazówką, dlatego należy zadbać, aby zależnie od celu spożywać białko w wystarczającej ilości.

Czym jest błonnik

O istnieniu samego błonnika i zaleceń jego właściwej podaży w diecie wie niemalże każdy ale czy tak naprawdę wiemy czym jest błonnik?
Błonnik inaczej zwany włóknem pokarmowym to substancje które nie mogą być strawione przez enzymy układu pokarmowego, a mimo to mają na nas zbawienny wpływ. Są to mieszaniny o charakterze polisacharydowym czyli celuloza, hemiceluloza, pektyny, gumy, śluzy i niepolisachardowym: ligniny, kutyny.

Podział błonnika, czemu taki ważny?

Błonnik dzielimy na:

  • -rozpuszczalny w wodzie- są to pektyny występujące w owocach gumy i śluzy, które są dodatkiem do produktów żywnościowych,
  • -częściowo-rozpuszczalny w wodzie- czyli hemicelulozy, możemy je znaleźć w otrębach a także ziarnach zbóż,
  • -nierozpuszczalny w wodzie- jest to głównie celuloza i lignina (warzywa i owoce)

Sam podział może wydawać się mało istotny z punktu dietetycznego ale okazuję się, że ma duże znaczenie. Frakcje błonnika rozpuszczalnego wykazują zdolność do wchłaniania znacznych ilości wody, co sprawia że łatwo pęcznieją i wywołują uczucie sytości. Niektóre badania wskazują nawet, że właściwa podaż błonnika rozpuszczalnego spowalnia wchłanianie glukozy. Tyczy się to szczególnie błonnika z produktów owsianych np. płatki owsiane. Są to aspekty bardzo ważne, na pewno w okresie gdy decydujemy się na redukcję masy ciała.

Właściwe spożycie i wiele ważnych funkcji

Właściwe spożycie w diecie błonnika powinno wynosić około 25-35g. Niestety w naszym społeczeństwie spożycie włókna pokarmowego jest na bardzo niskim poziomie. Wynika to z bardzo ubogiej diety w produkty, które posiadają go najwięcej czyli owoców i warzyw jak i produktów zbożowych pełnoziarnistych. Spożycie błonnika w diecie jest bagatelizowane, a nie powinno być, gdyż pełni w organizmie wiele ważnych funkcji m.in.:

  • Obniża ciśnienie tętnicze krwi,
  • Zmniejsza wchłanianie cholesterolu i trójglicerydów,
  • Działanie prewencyjne w przypadku nowotworów układu pokarmowego poprzez absorbcje potencjalnych kancerogenów,
  • Poprawia perystaltykę jelit- zapobiega zaparciom, reguluje rytm wypróżnień
  • Rola prebiotyczna- rozwój mikroflory bakteryjnej, niezbędnej do właściwego funkcjonowania układu pokarmowego
  • Oczyszcza organizm z toksyn i metali ciężkich
  • Poza tym dwie funkcję, które zostały poruszone w początku artykułu czyli:
  • Spowolnienie wchłaniania glukozy i zapewnienia uczucia sytości

Podsumowanie

Jak widać błonnika nie powinno się bagatelizować a co więcej należy zwracać uwagę na dobór produktów aby zapewnić jego odpowiednią ilość w naszej codziennej diecie.
Jeżeli o to zadbamy to nie tylko może mieć to dobroczynny wpływ na nasz wygląd, ale także może zapewnić właściwą kondycję zdrowotną organizmu na długie lata.

W podsumowaniu przegląd produktów spożywczych naturalnych najbardziej bogatych w błonnik (na 100g produktu spożywczego):

  • Płatki owsiane – 6,9g
  • Suszone figi – 12,9g
  • Suszone morele – 10,3g
  • Pumpernikiel – 9,4g
  • Wiórki kokosowe – 21g
  • Migdały – 12,9g
  • Chleb żytni razowy - 8,4g
  • Kasza jęczmienna perłowa – 6,2g
  • Awokado – 3,3g
  • Czarne jagody – 3,2g
  • Ryż brązowy – 8,1g
  • Bułki grahamki – 6,7g
  • Maliny – 6,7g
  • Kasza gryczana – 5,9g
  • Marchew – 3,6g
  • Jabłko – 2g
  • Pomarańcza – 1,9g

Cukrzyca

Cukrzyca jest to zespół chorób metabolicznych charakteryzujących się stanem hiperglikemii czyli podwyższonym poziomem glukozy we krwi. Przyczyną tego stanu jest defekt produkcji lub samego działania insuliny, hormonu, który odpowiada za właściwe utrzymanie poziomu cukru we krwi. Występują dwa typy cukrzycy.
Typ 1- występuje dużo rzadziej, jest spowodowany rzeczywistym brakiem insuliny na skutek uszkodzenia komórek trzustki - wysp langerhansa, czyli tych, które ją wytwarzają. Choroba najczęściej pojawia się wśród dzieci i młodych ludzi, ale może występować również po 80 roku życia. Ten typ cukrzycy charakteryzuje się stałym i niezbędnym podawaniem insuliny z zewnątrz np. w formie zastrzyków.
Typ 2- występuje u większej grupy ludności, jest najczęściej spowodowana zmniejszoną wrażliwością tkanek na insulinę czyli insulinoopornością. U chorych zaburzone jest najczęściej zarówno właściwe działanie jak i wydzielanie insuliny. Niewielka insulinooporność może „ukrywać się” latami i nie być zdiagnozowana, gdyż hiperglikemia nie jest na tyle wysoka, by wywołać klasyczne objawy cukrzycy. Leczenie zwykle polega na redukcji masy ciała, zmianie nawyków żywieniowych, zwiększenie ilości wysiłku fizycznego oraz podawaniu leków

Właściwa dieta „w cukrzycy”

Wiele osób często bagatelizuje dietę, która może nie tyle co wyleczyć cukrzycę jak zredukować jej postęp do minimum.
W pierwszej kolejności powinniśmy zainteresować się tematem ładunku i indeksu glikemicznego (poruszony w innym temacie, w naszym FitPoradniku), który ma niebagatelne znaczenie w przypadku komponowania dań tak, aby nie narażać organizmu na zbyt duże skoki cukru.

W kolejnym etapie powinniśmy zwrócić uwagę na rozkład makroskładników w diecie.
Białko- W przypadku diety cukrzycowej ważne jest, aby nie przekraczać zalecanego poziomu białka i utrzymywać je na stałym poziomie 15-20% całkowitego zapotrzebowania kalorycznego. Ważny jest również właściwy stosunek białka zwierzęcego do roślinnego 1:1, który zapewni także urozmaicenie w diecie.
Węglowodany- Składnik ten powinien pokrywać 40-50% zapotrzebowania energetycznego z diety. W przypadku węglowodanów ważne jest aby korzystać z tych o niskim indeksie glikemicznym (<50) czyli głównie produktów pełnoziarnistych. Należy unikać w diecie cukrów prostych, które powodują najwyższe skoki glukozy we krwi. Przy spożywaniu węglowodanów, powinniśmy także pamiętać o odpowiedniej podaży błonnika na poziomie 30-40g gdyż spowolni uwalnianie glukozy we krwi.
Tłuszcze- Powinny stanowić 30-35% całkowitej wartości energetycznej w diecie. I tutaj należy zwrócić uwagę, aby nasyconych kwasów tłuszczowych spożywać jak najmniej, a najwięcej dobroczynnych kwasów tłuszczowych Omega 3 i Omega 6, które mają ogromne znaczenie w redukcji masy ciała jak i zapobieganiu rozwoju insulinooporności. Kwasy tłuszczowe Omega 3 znajdują się w oleju lnianym, rzepakowym, oliwie z oliwek czy tłustych rybach jak łosoś, halibut, dorsz, pstrąg, makrela.
Równie ważna jest odpowiednio duża podaż warzyw w diecie, która zapewni nam pokrycie zapotrzebowania na witaminy i minerały, a także sprawi że dłużej pozostaniemy syci.

Dodatkowe zalecenia:

Musimy także pamiętać o pewnych stałych zasadach komponując nasz jadłospis:

  • Staraj się gotować w wodzie lub na parze, unikaj smażonych, mocno przetworzonych produktów i dań.
  • Spożywaj 5 do 6 posiłków dziennie w równych odstępach czasu, aby zapewnić sobie stały poziom uwalnianej glukozy do krwi.
  • Pij dużo wody, minimum 2 litry dziennie, staraj się korzystać z wód średnio zmineralizowanych.
  • Unikaj rozgotowanych produktów, gdyż dużo łatwiej uwalnia się z nich cukier do krwi.
  • Pamiętaj aby w każdym posiłku spożywać warzywa, ponieważ znacznie spowolnią uwalnianie węglowodanów.
  • W przypadku diety cukrzycowej staraj się uzupełniać w diecie chrom np. z orzechów, razowego pieczywa, brokułów gdyż zwiększają skuteczność pracy insuliny.
  • Zapomnij u cukrze i alkoholu, są to produkty które musisz bezwzględnie wykluczyć z diety.

Podsumowanie

Cukrzyca jest nieuleczalną chorobą, która znacznie utrudnia życie chorego i na pewno nie powinniśmy bagatelizować zaleceń lekarza, szczególnie w stosunku do diety. Liczba chorych cały czas rośnie i dotyczy obecnie około 5-7% populacji świata. W Polsce liczbę osób chorych na cukrzycą szacuje się na około 2mln osób. Właściwy jadłospis może znacznie pomóc, w radzeniu sobie z negatywnymi skutkami jej występowania. Gdy zadbamy o swoją dietę, nie tylko znacznie poprawimy wydzielanie insuliny, a także możemy liczyć na redukcję masy ciała, która też nie jest bez znaczenia dla rozwoju cukrzycy.

Czym jest dieta glikemiczna?

Dieta glikemiczna jest sposobem odżywiania z wykorzystaniem wiedzy o pozytywnym wpływie na organizm produktów, mających możliwie niski indeks glikemiczny, a także niski ładunek glikemiczny.

Czym jest indeks glikemiczny?

Indeks glikemiczny mówi nam w jakim stopniu będzie miało wpływ spożycie danego produktu, na wzrost poziomu glukozy we krwi. Im wyższa wartość indeksu, tym wzrost poziomu cukru we krwi po spożyciu danego produktu będzie wyższy. Indeks glikemiczny nie określa jednak wielkości porcji produktu jaką spożywamy. Może to być mylne, jeśli spojrzymy na arbuza – jego IG wynosi 72, a zatem jest wysoki. Jeśli jednak sprawdzimy ile arbuz ma węglowodanów (8g w 100g produktu), okaże się, że jest ich niewiele i spożycie go w rozsądnych ilościach, nie spowoduje dużych wahań w wydzielaniu insuliny. 

Czym jest ładunek glikemiczny?

Ze względu na niedoskonałość IG, warto kierować się jeszcze jednym wskaźnikiem, jakim jest ładunek glikemiczny. Wartość ŁG uzależniona jest od indeksu glikemicznego oraz ilości węglowodanów przyswajalnych w porcji badanego produktu. Ten wskaźnik jest dokładniejszy i lepiej obrazuje wpływ spożycia produktu na poziom glukozy we krwi.

Dlaczego warto przyjrzeć się tej diecie?

Kiedy w diecie nie występują produkty o wysokim indeksie i ładunku glikemicznym, a posiłki spożywamy w regularnych odstępach (co 2-3 godziny), to wahania insuliny we krwi są niewielkie. Oznacza to, że nasz organizm nie odkłada zapasów w postaci tkanki tłuszczowej. Dzięki temu, dieta świetnie sprawdza się u osób chcących zredukować masę ciała, u sportowców, a także u chorych na cukrzycę.

Najważniejsze zasady diety glikemicznej.

40-50% energii węglowodanów powinno pochodzić z nieprzetworzonych, pełnoziarnistych produktów takich jak: płatki owsiane, żytnie, jęczmienne; pieczywo z pełnego ziarna; mąka z pełnego przemiału; brązowy i dziki ryż.
20-30% energii powinno pochodzić z chudych mięs takich jak drób, ryby, jaja, a także niskotłuszczowe produkty mleczne.
30% energii pozyskane powinno być z wysokiej jakości tłuszczów, głównie pochodzących z roślin i ryb: oleje roślinne, orzechy, nasiona, ryby morskie.

Podsumowanie

Najważniejszy jest dobór produktów o możliwie niskim indeksie i ładunku glikemicznym, co zapobiegnie wyboru produktów o wysokiej zawartości cukrów prostych oraz mocno przetworzonych. Jedzmy niewiele, a często. Pamiętajmy o regularnym spożywaniu posiłków w odstępach 2-3 godzinnych oraz niewielkich porcjach, co poprawi naszą glikemię i zmniejszy ryzyko odkładania tłuszczu.
Trzymajmy się zrównoważonego komponowania posiłków w odpowiedniej jakości węglowodany, białka oraz tłuszcze.
Jeśli wykorzystamy te wskazówki i dobierzemy odpowiednie wielkości porcji w naszych posiłkach, a także weźmiemy pod uwagę zapotrzebowanie na dany składnik odżywczy, to możemy być pewni, że nasza dieta przyniesie nam dobre samopoczucie fizyczne jak i psychiczne.

Tabela indeksu glikemicznego

 

Ocet 5
Przyprawy (oregano, bazylia, wanilia itp.) 5
Skorupiaki 5
Awokado 10
Agawa (syrop) 15
Agrest złoty 15
Brukselka 15
Cebula 15
Cukinia 15
Cykoria 15
Czarna porzeczka 15
Fasolka pnąca 15
Fasolka szparagowa 15
Grzyby 15
Imbir 15
Kalafior 15
Kapusta 15
Kiełki (fasoli mung, soi itp.) 15
Kiszona kapusta 15
Koper 15
Korniszony (bez cukru) 15
Mączka chleba świętojańskiego 15
Migdały 15
Ogórek 15
Oliwki 15
Orzechy włoskie, laskowe, nerkowce, pistacje 15
Orzeszki ziemne (fistaszki) 15
Papryczki chilli 15
Papryka (czerwona, zielona, żółta) 15
Pesto 15
Piniola 15
Por 15
Rabarbar 15
Rzodkiew 15
Sałata 15
Seler naciowy 15
Soja 15
Szczaw 15
Szparagi 15
Szpinak 15
Tofu 15
Zarodki (pszenne) 15
Acerola 20
Artiszoki 20
Bakłażan 20
Czekolada gorzka (>80% kakao) 20
Czereśnie 20
Fruktoza 20
Jogurt sojowy 20
Kakao (bez cukru) 20
Karczochy 20
Pędy bambusa 20
Sok cytrynowy (niesłodzony) 20
Sos z tamaryndy (bez cukru) 20
Śmietana sojowa 20
Agrest niebieski 25
Borówki 25
   
Czekolada gorzka (>70% kakao) 25
Czerwona porzeczka 25
Fasola mung, flagolet 25
Humus 25
Jeżyny 25
Maliny 25
Masło migdałowe 25
Masło z orzechów laskowych 25
Mąka sojowa 25
Pestki z dyni 25
Truskawki 25
Wiśnie 25
Zielona soczewica 25
Buraki surowe czerwone 30
Ciecierzyca gotowana 30
Czerwona soczewica 30
Czosnek 30
Dżem słodzony sokiem owocowym 30
Grejpfrut 30
Gruszka 30
Makaron chiński (sojowy lub z fasoli mung) 30
Mandarynki 30
Marakuja 30
Marchew surowa 30
Marmolada bez cukru 30
Migdałowe mleko 30
Mleczko owsiane (niegotowane) 30
Mleko odtłuszczone w proszku 30
Mleko sojowe 30
Morele świeże 30
Pomelo 30
Pomidory 30
Rzepa, brukiew (surowe) 30
Soczewica żółta 30
Twaróg odtłuszczony 30
Amarant ziarno 35
Biała fasola 35
Brzoskwinie 35
Ciecierzyca z puszki 35
Czarna fasola 35
Drożdże 35
Drożdże piwne 35
Dziki ryż 35
Fasola biała - perłowa, borlotti, czrna, czerwona, adzuki 35
Figi świeże 35
Granat 35
Groszek zielony 35
Jabłka duszone 35
Jabłka suszone 35
Jabłko (świeże) 35
Jogurt odtłuszczony 35
Kukurydza antyczna indiańska 35
Kwinoa (komosa ryżowa) 35
Lody słodzone fruktozą 35
Mąka z ciecierzycy 35
Musztarda Dijon 35
Nasiona ( siemie lniane, sezam, mak ) 35
Nektarynki 35
Pigwa 35
Pomarańcze 35
Pomidory suszone 35
Przecier pomidorowy 35
Seler surowy (korzeń) 35
Słonecznik 35
Sok pomidorowy 35
Sorbet jabłkowy 35
Śliwki 35
Bób niedojrzały/niegotowany 40
Chleb z mąki pp na zaczynie lub drożdżach 40
Fasola z puszki 40
Figi suszone 40
Gryka 40
Kasza gryczana 40
Laktoza 40
Maca (z mąki pp) 40
Makaron z mąki razowej - al dente 40
Marchwiowy sok 40
Masło orzechowe (bez cukru) 40
Mleko kokosowe 40
Morele suszone 40
Otręby (owsiane i pszenne) 40
Owies 40
Pigwa konserwowa (bez cukru) 40
Płatki owsiane (niegotowane) 40
Pumpernikiel (bez cukru, słodu i miodu) 40
Spaghetti al dente (gotowane 5min) 40
Śliwki suszone 40
Ananas (świeży) 45
Banany niedojrzałe 45
Chleb pp stostowany 45
Chleb żytni (z mąki pp) 45
Jęczmień (ziarno) 45
kaszka pszenna bulgul 45
Kokos 45
Makaron: typ Capellini 45
   
Mąka z pszenicy egipskiej (kamut) 45
Płatki śniadaniowe pełne 45
Ryż basmati brązowy 45
Sok grejpfrutowy (niesłodzony) 45
Sok pomarańczowy (świeży, niesłodzony) 45
Tosty z chleba z mąki pełnej 45
Winogrono (zielone i czerwone) 45
Zielony groszek z puszki (bez cukru) 45
Żurawina 45
Bataty - słodkie kartofle 50
Chayote – dyniowaty 50
Chleb orkiszowy 50
Ciasto z mąki pp (bez cukru) 50
Couscous (pełne ziarno) 50
Jabłkowy sok (niesłodzony) 50
Kiwi 50
Makaron z pszenicy durum 50
Mango 50
Musli (niesłodzone) 50
Owoce lichee 50
Persymona, kaki 50
Ryż basmati 50
Ryż brązowy 50
Sok ananasowy (świeży, niesłodzony) 50
Sok ananasowy (świeży, niesłodzony) 50
Sok jabłkowy (niesłodzony) 50
Sok żurawinowy (niesłodzony) 50
Surimi (paluszki krabowe) 50
   
Czekolada gorzka (>70% kakao) 25
Czerwona porzeczka 25
Fasola mung, flagolet 25
Humus 25
Jeżyny 25
Maliny 25
Masło migdałowe 25
Masło z orzechów laskowych 25
Mąka sojowa 25
Pestki z dyni 25
Truskawki 25
Wiśnie 25
Zielona soczewica 25
Buraki surowe czerwone 30
Ciecierzyca gotowana 30
Czerwona soczewica 30
Czosnek 30
Dżem słodzony sokiem owocowym 30
Grejpfrut 30
Gruszka 30
Makaron chiński (sojowy lub z fasoli mung) 30
Mandarynki 30
Marakuja 30
Marchew surowa 30
Marmolada bez cukru 30
Migdałowe mleko 30
Mleczko owsiane (niegotowane) 30
Mleko odtłuszczone w proszku 30
Mleko sojowe 30
Morele świeże 30
Pomelo 30
Pomidory 30
Rzepa, brukiew (surowe) 30
Soczewica żółta 30
Twaróg odtłuszczony 30
Amarant ziarno 35
Biała fasola 35
Brzoskwinie 35
Ciecierzyca z puszki 35
Czarna fasola 35
Drożdże 35
Drożdże piwne 35
Dziki ryż 35
Fasola biała - perłowa, borlotti, czrna, czerwona, adzuki 35
Figi świeże 35
Granat 35
Groszek zielony 35
Jabłka duszone 35
Jabłka suszone 35
Jabłko (świeże) 35
Jogurt odtłuszczony 35
Kukurydza antyczna indiańska 35
Kwinoa (komosa ryżowa) 35
Lody słodzone fruktozą 35
Mąka z ciecierzycy 35
Musztarda Dijon 35
Nasiona ( siemie lniane, sezam, mak ) 35
Nektarynki 35
Pigwa 35
Pomarańcze 35
Pomidory suszone 35
Przecier pomidorowy 35
Seler surowy (korzeń) 35
Słonecznik 35
Sok pomidorowy 35
Sorbet jabłkowy 35
Śliwki 35

Właściwa równowaga kwasowo-zasadowa- czym jest i dlaczego takie ważne

Równowaga kwasowo-zasadowa jest to stan pozwalający zachować właściwe stężenie jonów wodoru w przestrzeni wewnątrz- i zewnątrzkomórkowej. Jest to proces niezbędny do utrzymania homeostazy ustrojowej. W warunkach prawidłowych wewnątrz komórki pH jest równe ok. 7, a na zewnątrz komórki 7.35-7.45. Utrzymanie właściwego pH jest o tyle ważne, gdyż warunkuje prawidłowe funkcjonowanie organizmu.

Zakwaszenie dietą

O samym zakwaszeniu produktami spożywczymi i źle zbilansowaną pod tym kątem dietą mówi się bardzo dużo. Powstało na ten temat wiele teorii. Aby dobrze zrozumieć ten proces należy zdać sobie sprawę, że wyróżniamy produkty spożywcze działające na nasz organizm kwaso- i zasadotwórczo. Nie tyczy się to o tyle produktów a pierwiastków, które są w tych produktach zawarte czyli sód, potas, magnez, wapń, wykazujących działanie kwasotwórcze, a fosfor chlor i siarka zasadotwórcze. Niestety nasza dieta jest silnie kwasotwórcza. Spożywamy za dużo mięsa, jaj, ryb, produktów mlecznych i zbożowych, a zbyt mało warzyw i owoców działających alkalizująco. Można się spotkać z wieloma opiniami które sugerują, że nie da się zakwasić dietą, oczywiście doprowadzenie do czysto klinicznej wersji kwasicy metabolicznej nie jest możliwe poprzez źle zbilansowany jadłospis ale możemy doprowadzić do łagodnej utajonej kwasicy.

Kwasica Utajona- czy mam się jej obawiać?

W przypadku kwasicy utajonej, pH utrzymywane jest zawsze w dolnych granicach normy, a system utrzymywania homeostazy jest mocno zaburzony, wręcz niewydolny. Kwasicy utajonej towarzyszy nadmierna utrata potasu, wapnia czy magnezu w ustroju. Może powodować zwiększony katabolizm białek, zaburzenia pracy układu przewodnictwa nerwowo-mięśniowego, czy wzrostu ryzyka osteoporozy.
Objawy kwasicy to przewlekłe zmęczenia, obniżenie wydolności organizmu, problemy z koncentracją, czy nawet brak odporności na sytuacje stresowe. Same objawy niewiele nam sugerują, gdyż mogą świadczyć o wielu innych chorobach, czy po prostu przemęczeniu spowodowanych zbyt intensywnym tempem życia. Ale jeśli wiemy, że nasza dieta nie jest taka jak powinna, powinno dać nam to do myślenia.

Kwasica utajona, jak się wystrzegać?

Nie ma jednej i konkretnej recepty na zapobieganie występowania takich schorzeń.
Typ żywienia sprzyja powstawaniu kwasicy, więc w największej grupie ryzyka są osoby które o swój jadłospis nie dbają, a ich posiłki w głównej mierze opierają się na fastfood’ach popijanych dużą porcją coli.
Najważniejsze to zadbać o właściwe zestawienie produktów w naszych daniach. Jeśli np. na obiad przewidzieliśmy produkt pochodzenia zwierzęcego o działaniu kwasotwórczym jak np. mięso, dodatkowo z dużą porcją ryżu (również działanie kwasotwórcze), postarajmy się dodać odpowiednio dużą porcję warzyw, które działają alkalizująco. Wiele osób zapomina o właściwej podaży warzyw i owoców w diecie, które nie tylko jak się przyjęło w ogólnym przekonaniu są źródłem witamin i minerałów, ale także wykazują działanie alkalizujące. Nie zapominajmy także o spożywaniu wody mineralnej, która też działa zasadotwórczo na nasz organizm.

Podsumowanie

Utrzymywanie właściwego pH i równowagi kwasowo-zasadowej w diecie jest bardzo ważnym aspektem i nigdy nie powinniśmy go pomijać przy komponowaniu naszego jadłospisu. Aby zapobiec ewentualnemu zakwaszeniu musimy zadbać o właściwą podaż produktów alkalizujących- warzyw i owoców, które w naszym zachodnim typie diety są w znikomej ilości. W momencie właściwego zbilansowania naszej diety możemy być pewni, że utrzymujemy właściwe pH ustroju i nie jesteśmy narażeni na takie schorzenia jak np. kwasica utajona.

Czy jest się czego bać?

Dieta w podróży, na wakacjach, w trakcie wyjazdów służbowych spowodowanych pracą, to temat częstych pytań i niepokoju osób dbających o poprawę swojego wyglądu. Tak naprawdę możemy ten temat podsumować krótkim sformułowaniem „nie taki diabeł straszny jak go malują”. Często zamartwiamy się jak dobrze zjeść gdy pracodawca zlecił nam wyjazd na kilka dni, a my w tym czasie nie będziemy mieli ani miejsca, ani czasu aby z naszego sztywnego jadłospisu coś ugotować, a na suto zastawionych stołach w hotelach i restauracjach będzie czekać na nas wiele pokus.

Właściwy dobór produktów

Ważne jest to abyśmy wiedzieli jak dobierać produkty tak aby tworzyły spójną całość, czyli nasz dietetyczny posiłek. Staraj się zawsze dobrze zbilansować swój posiłek. Właściwie skomponowane danie to takie, które jest bogate we właściwą podaż zdrowych i pełnowartościowych białek, węglowodanów a także tłuszczy. Staraj się wybierać zawsze produkty pełnoziarniste np. ciemne pieczywa i makarony, ryże czy kasze. Unikaj tłustych mięs, szczególnie tych w grubych mącznych, nasiąkniętych przetworzonym tłuszczem panierkach. Raczej staraj się wybierać chude mięsa jak np. indyk czy kurczak. Gdy masz możliwość wyboru ryby, nigdy nie odmawiaj, zawarte tam kwasy tłuszczowe omega 3 na pewno zapobiegną odkładaniu niechcianych kilogramów. Inne produkty białkowe godne uwagi to na pewno jajka. Nie bez przyczyny zawierają taki kompleks białek, który zwany jest aminogramem wzorcowym czyli takim, który jest idealny pod względem uzupełniania poszczególnych aminokwasów. Dodatkowo zawarty tam dobry cholesterol HDL poprawiając stan naszego zdrowia zapobiegnie rozwijaniu wielu groźnych chorób. Zwracaj uwagę na sosy. To w nich często czai się wiele przetworzonego tłuszczu i cukru, szczególnie tego złego dla naszego zdrowia i sylwetki. Staraj się zawsze wybierać świeże sosy na bazie oliwy z oliwek, oleju lnianego czy naszego rodzimego oleju rzepakowego. No i nie żałuj świeżych warzyw i owoców. Są źródłem wielu witamin, minerałów i przeciwutleniaczy więc dodatkowo wspomogą twoją odporność i zabezpieczą organizm przed niekorzystnym działaniem wolnych rodników. Dodatkowo świeże owoce zapewnią Ci odrobinę słodyczy, a wysycony nią uchronisz się przed sięganiem po inne mocno przetworzone ciasta czy cukierki. Bardzo dobrą alternatywą gdy łapie nas głód, na szybką i pożywną przekąskę są np. orzechy włoskie, czy migdały. Są świetnym źródłem białka i zdrowych tłuszczy, a ich porcja na pewno nie spowoduje, że obrośniemy w niechciane kilogramy.

Bo najważniejszy jest umiar

Porcję produktów dobieraj z umiarem. Nie masz pod ręką wagi, dzięki której skrupulatnie mógłbyś odmierzyć porcję. Staraj się być w miarę syty, ale nigdy pełny. Pamiętaj również, aby pić dużo wody czyli minimum 2 litry dziennie. Zwracaj uwagę również jaka to woda, najlepsza jest ta średnio zmineralizowana.  Poza tym, że nawodnienie jest bardzo ważne z fizjologicznego punktu widzenia dodatkowo wypełni twój żołądek i zabezpieczy możliwe napady głodu.

Podsumowanie

Pamiętaj, że gdy tak zbilansujesz każdy swój posiłek, zależnie od twojego celu nie musisz się martwić, że stracisz efekty ciężko przepracowanego czasu. Poza tym taka odskocznia pozwoli Ci odpocząć psychicznie od diety i naładować przysłowiowe akumulatory na późniejszy okres pracy nad swoim wyglądem! Nie szukaj wymówek, nigdy nie ma sytuacji bez wyjścia zawsze możesz zadbać aby twój jadłospis nie był monotonny a smaczny i dietetyczny.

Nietolerancja na gluten- czy dotyczy to każdego?

W ostatnich czasach gluten stał się przewodnim tematem w artykułach związanych z dietetyką jak i zdrowym stylem odżywiania. Bardzo często przedstawiany jest tylko w negatywnym świetle, ale nie każdy musi się go obawiać. Jeżeli nie mamy zdiagnozowanego schorzenia związanego z nietolerancją glutenu, ten problem nas nie dotyczy, jeśli tak, nie mamy wyjścia musimy zmodyfikować naszą dietę.

Czym jest gluten?

Gluten jest mieszaniną białek: gluteniny i gliadyny, który występuje w ziarnach zbóż np. pszenicy, życie czy jęczmieniu. Jego cechą charakterystyczną jest to, że przy wyrabianiu ciasta to on w kontakcie z wodą nadaję ciągliwą konsystencję. Po wydzieleniu glutenu z produktu w niego zasobnego przyjmuję postać bardzo podobną do gumy do żucia.

Celiakia- definicja i objawy

Nietolerancją produktów zawierających gluten nazywamy celiakią. Jest to schorzenie, które dotyka coraz większej liczby osób i spotyka się z wieloma ograniczeniami w diecie, które przysłowiowemu „Kowalskiemu” trudno jest zaakceptować. Nie powinniśmy tego bagatelizować. Jest to choroba autoimmunologiczna uwarunkowana przez predyspozycje genetycznie. W przypadku osób z celiakią przy spożyciu glutenu dochodzi do nieprawidłowej reakcji, która prowadzi do uszkodzenia, a w konsekwencji do zaniku kosmków jelitowych. W sytuacji gdy uszkodzone są kosmki jelitowe, dochodzi do zaburzeń wchłaniania wielu składników odżywczych. W organizmie pojawiają się liczne niedobory, co w konsekwencji zaburza pracę wielu układów i narządów. Celiakię rozpoznajemy głównie na podstawie analizy objawów klinicznych związanych z obecnością glutenu w naszej diecie, a także za pomocą badań krwi na obecność przeciwciał. Postać celiakii może być jawna, która objawia się bólami brzucha, biegunką, wzdęciami, niedokrwistością, osteoporozą, a nawet zahamowaniem przyrostu czy nawet spadkiem masy ciała. W tej sytuacji łatwo rozpoznać, że coś jest nie tak. Celiakia może mieć także postać niemą, czyli bez objawów zewnętrznych tzn. nie rozpoznajemy objawów złego wchłaniania, ale występują typowe zmiany w błonie śluzowej jelita. W surowicy krwi, znajdują się typowe dla tego schorzenia przeciwciała. Celiakię w tym przypadku mogą nam sugerować inne schorzenia jak niedokrwistość, nietolerancja laktozy, hipokalcemia, niedobór wzrostu i masy ciała. Podsumowując, to że nie odczuwasz typowych objawów po spożyciu produktów glutenowych, wcale nie oznacza że nie masz celiakii.

Uczulenie na gluten

Często nie musimy chorować na celiakię, ale i tak czujemy że po spożyciu glutenu coś jest nie tak. Uczulenie jest również chorobą immunologiczną, ale objawy i mechanizmy są zupełnie inne niż w przypadku celiakii. Sama alergia może mieć ostry przebieg i objawiać się wymiotami, biegunką, pokrzywką i atopią lub mieć przebieg łagodny, który prowadzi do zaburzenia pracy układu pokarmowego, czy zmian skórnych. W tym przypadku również nie powinniśmy tego bagatelizować, a poważnie podejść do problemu i całkowicie zmodyfikować naszą dietę.

Brak alergii i celiakii, ale cały czas coś ten gluten mi nie sprzyja..

Ostatnio coraz częściej w wielu artykułach naukowych porusza się inny temat, który sugeruje nadwrażliwość na gluten, który nie jest powiązany z alergią czy celiakią. Nazywa się tą przypadłość NCGS (Non-Celiac Gluten Sensitivity). Spożywanie glutenu przy takiej nadwrażliwości nie prowadzi do zaniku kosmków jelitowych, ale może wywoływać inne reakcje, które również znacznie utrudnią nam codzienne życie. Są to: zaburzania pracy przewodu pokarmowego, zaburzenia nastroju, bóle głowy, bóle całego ciała w tym również mięśni i stawów. Poza tymi typowymi objawami możemy odczuwać również ogólne zmęczenie organizmu, senność, których na początku nie uda nam się tak łatwo zdiagnozować.

Podsumowanie

Gdy widzimy tylko wstępne symptomy problemów po spożyciu produktów bogatych w gluten, nie powinniśmy w żadnym stopniu bagatelizować sprawy. Są to przypadłości, które mimo to że czasem występują bezobjawowo, mogą sprawić nam wiele problemów zdrowotnych. Fakt, że nie zdiagnozowano u nas celiakii też nie musi znaczyć, że ten problem nas nie dotyczy. Mimo że odsetek ludzi u których zdiagnozowano celiakię jest niski- około 1% to w przypadku cytowanego NCGS, to już 7% populacji ludności zachodniej. Gluten nie musi być twoim wrogiem w diecie, ale nigdy nie staraj się ignorować symptomów nadwrażliwości na ten składnik żywności.

Probiotyki są to żywe kultury bakterii lub drożdży, które podawane drogą pokarmową mogą stanowić element mikroflory jelitowej człowieka. Przeciętna osoba posiada około 1,5kg bakterii w jelicie grubym, z czego 85% stanowią pałeczki kwasu mlekowego. Główne źródło probiotyków to fermentowane napoje mleczne jak kefiry i jogurty. Dbanie o właściwą mikroflorę układu pokarmowego jest bardzo ważne, nie bez przyczyny mówi się od tysięcy lat że choroby biorą się z żołądka i jelit.

Korzystny wpływ na zdrowie

Probiotyki pełnią w organizmie wiele funkcji, a ich działanie prewencyjne w przypadkach wielu chorób i zaburzeń jest bezcenne.
Między innymi:

  • Zapobieganie zakażeniom jelitowym i alergiom- hamowanie rozwoju szkodliwych mikroorganizmów poprzez wytwarzanie kwasów organicznych, nadtlenku wodoru, bakteriocyn. Probiotyki swoje działanie antybakteryjne wykazują głównie poprzez obniżanie wartości pH do takiej, w której patogeny nie mogą się rozwijać.
  • Działanie antycholesterolowe- mogą absorbować cholesterol w obecności kwasów żółciowych z przewodu pokarmowego przez co obniża się jego poziom we krwi. Dodatkowo są w stanie poprawić stosunek „dobrego” cholesterolu HDL w stosunku do „złego” LDL.
  • Prewencyjny wpływ na rozwój raka jelita grubego- na chwilę obecną brak jasnych dowodów na działanie anty kancerogenne ale istnieje wiele przesłanek, które sugerują że probiotyki są w stanie neutralizować nowotwory. Obecnie to zagadnienie jest w fazie intensywnych badań i nie dotyczy tylko nowotworów jelita grubego a całego spektrum.
  • Poprawienie trawienia- bakterie probiotyczne wykazują zdolność do rozkładnia niektórych związków zawartych w żywności. Obecnie najbardziej poznanym jest laktoza. Niestety enzym który zajmuję się rozkładaniem cukru mlecznego (laktaza) często występuję w zbyt małej ilości, aby neutralizować jego szkodliwy wpływ, dlatego działanie probiotyków jest tutaj nieocenione.
  • Wpływ na stawy- w badaniach naukowych zaobserwowano, że właściwy skład mikroflory jelitowej może ograniczać procesy zapalne w przypadku aparatu ruchu. Objawia się to hamowaniem uwalniania cytokin prozapalnych.
  • Obniżanie ciśnienia tętniczego krwi- Wydaje się to trochę zaskakujące, ale bakterie Lactobacillus Helvetius wykazują działanie podobne do leków i utrzymują ciśnienie tętnicze krwi na niższym, właściwym poziomie.
  • Redukcja masy ciała- W przeprowadzonym badaniu w Japonii, grupa naukowców odkryła, że bakterie Lactobacillus gasperi wykazują działanie odchudzające. W przeprowadzonym tam badaniu wykazano, że osoby spożywające sfermentowany napój mleczny stracili około 4,6% tkanki tłuszczowej w stosunku do grupy kontrolnej. Badania dotyczące redukcji tkanki tłuszczowej z pomocą manipulowania mikroflorą jelitową są obecnie w fazie intensywnych badań i wszystko wskazuje, że bakterii o takim działaniu jest więcej.

Wnioski

Jak widać przytoczone argumenty jasno wskazują, że wpływ probiotyków na stan zdrowia i skład masy ciała jest ogromny, a nowe badania sugerują, że może być to tylko część ich zbawiennego działania. Najbardziej interesującym zagadnieniem z punktu widzenia dbania o zdrowy wygląd jest fakt znacznego wpływu na redukcję masy ciała, poprzez właściwą manipulacje składem mikroflory jelitowej. Nie zapominaj, aby w swojej diecie zadbać o właściwą ilość fermentowych napojów mlecznych jak np. kefiry czy jogurty.






Efekt  jojo… czy taki straszny?

Gdy już wreszcie nastanie ten jakże szczęśliwy dla nas moment i pozbędziemy się nadmiaru zbędnych kilogramów, a nasza sylwetka stanie się dla nas powodem do dumy a nie przykrym widokiem, za wszelką cenę będziemy się starać ten stan utrzymać jak najdłużej. Ale tu staje nam na drodze efekt jojo, który w przypadku wielu osób nastręcza dużo stresu i wprowadza w stan przerażenia.

Czym jest efekt jojo?

Tak naprawdę efekt jojo nie jest żadnym nadzwyczajnym zjawiskiem. Bo jakim nadzwyczajnym zjawiskiem może być fakt, że kończąc odchudzanie na ujemnym bilansie kalorycznym nagle rzucamy się na jedzenie pochłaniając tony kalorii co powoduje znaczny wzrost wagi? Jest to proces całkowicie naturalny i musimy liczyć się z tym, że gdy skończymy się odchudzać i wrócimy do poprzednich nawyków żywieniowych, znowu nabierzemy niechcianych kilogramów.

Właściwa modyfikacja diety

Jak we wszystkim tak i w tej sytuacji najważniejszy jest umiar. Właściwie manipulując naszą dietą poprzez stopniowe dodawanie składników odżywczych czyli wprowadzanie organizmu na coraz to wyższą kaloryczność, zapobiegniemy efektowi jojo. Sprawimy że będzie miał czas aby się „przyzwyczaić” do większych porcji pożywienia.

Dieta to nie narzędzie, to właściwy sposób na życie

Gdy już ustabilizujemy ten poziom, również nie będziemy mogli zrezygnować z regularnych posiłków i wrócić do poprzednich nawyków żywieniowych. Okres trwania diety powinien dać nam do zrozumienia, że ten zdrowy system odżywiania to nie jest tylko narzędzie do zrzucenia zbędnych kilogramów, ale właściwy sposób na życie. Musimy go zaakceptować, a nie traktować jak naszego wroga, ponieważ co innego jest ważniejsze jeśli nie nasze zdrowie. Dzięki zbilansowanej, bogatej we wszystkie składniki odżywcze diecie, nie będziemy musieli martwić się o nasz organizmu przez długie lata. Możemy na tym nawet skorzystać, gdyż dietetyka i aspekty z nią związane to niemalże morze informacji z którymi warto być na bieżąco. Dzięki tej wiedzy możemy udoskonalać nasz jadłospis i modyfikować go tak, aby dania stawały się smaczniejsze, a jednocześnie cały czas będziemy posiadać zdrową i zadbaną sylwetkę.

Aktywność fizyczna równie ważna

Nie zapominajmy także o aktywności fizycznej ponieważ nic innego jak hektolitry potu wylane na siłowni, podczas biegu, czy na rowerze wspomogły znacznie nasz proces odchudzania i poprawiły rezultaty.

Pozwól sobie na więcej ale z umiarem

Mimo wszystko będziemy mogli stać się trochę elastyczni, ponieważ o ile w okresie ścisłej redukcji liczyliśmy każdą kalorię do drugiego miejsca po przecinku teraz będziemy mogli tą dokładność zredukować. Da nam to możliwość komponowania jadłospisu w taki sposób, jaki na rygorystycznej, odchudzającej diecie nie było możliwości. Nie możemy jednak zatracić się w tej elastyczności gdyż całkowite pofolgowanie może sprawić, że nawet tego nie kontrolując przybierzemy na wadze i zaprzepaścimy efekty wielomiesięcznej pracy. Niestety szczerą prawdą jest to, że osoby które liczą tylko na szybkie efekty diety nie wykazując żadnego zainteresowania tematyką żywieniową, bardzo łatwo wracają do poprzedniego wyglądu. W przypadku takich osób efekt jojo jest nieunikniony, ale jeżeli zaakceptujesz że zdrowy styl odżywiania pozostanie z tobą na długie lata nigdy nie będziesz musiał się go obawiać.

Białko – podstawowy budulec mięśni i narządów wewnętrznych. Zbyt mała ilość białka
w organizmie prowadzi do katabolizmu mięśni (procesu rozpadu komórek) oraz przyspiesza procesy starzenia się – również starzenia się skóry. Natomiast dostarczanie zbyt dużej ilości białka przez dłuższy czas obciąża organizm i upośledza jego pracę.
Głównym źródłem białka mogą być:
•    pokarmy pochodzenia zwierzęcego: mięsa (cielęcina, pierś z kurczaka, indyka, wołowina), ryby, chudy twaróg, jaja
•    pokarmy pochodzenia roślinnego – soja, migdały, warzywa strączkowe, ciecierzyca, soczewica, fasola

Tłuszcze – występują w pokarmach zarówno pochodzenia zwierzęcego, jak i roślinnego. Znajdujemy je w mięsie i jego przetworach, rybach, maśle, olejach, serach. Obecność tłuszczu w diecie jest niezbędna, ale w odpowiednich proporcjach. W tłuszczach rozpuszczają się witaminy z grupy A, D, E, K. mają pozytywny wpływ na pracę naszych hormonów i poziom cukru we krwi. Olej z oliwek i olej rzepakowy to tłuszcze, których można używać do smażenia, unikając jednak smażenia na głębokim oleju.

Kwasy tłuszczowe nasycone- posiadają konsystencję stałą. Stosunkowo dużo kwasów nasyconych zawierają tłuszcze pochodzenia zwierzęcego jak smalec, masło, śmietana ale występuję one także w mniejszych ilościach w tłuszczach roślinnych np. oleju kokosowym i palmowym. Nadmiar nasyconych kwasów tłuszczowych w diecie odpowiada za rozwój miażdżycy, sprzyja zakrzepom krwi, a także zwiększa ryzyko chorób nowotworowych.

Tłuszcze TRANS- Powstają w trakcie utwardzania olejów roślinnych (uwodornienie). W ten sposób otrzymuje np. twarde margaryny. Spotkamy je także w produktach cukierniczych, tłuszczach smażalniczych jak i produktach typu fast food. Naturalnym źródłem kwasów tłuszczowych trans są produkty mleczarskie i mięsne. Maksymalne spożycie nie powinno przekraczać 2g w diecie. Nadmiar w diecie kwasów trans prowadzi do zaburzeń w funkcjonowaniu komórek organizmu. Przyspiesza namnażania nowotworów. Podwyższają „zły” cholesterol LDL a obniżają „dobry” HDL. Podwyższają poziom trójglicerydów we krwi.  Sprzyjają powstawaniu oporności insulinowej i rozwojowi otyłości. Szczególnie negatywnie wpływają na organizm niemowląt i dzieci zaburzając ich właściwy rozwój.

Kwasy tłuszczowe jednonienasycone i wielonienasycone – zapobiegają rozwojowi miażdżycy poprzez obniżanie poziomu cholesterolu we krwi oraz zmniejszają wytwarzania zakrzepów naczyniowych prowadzących do zawałów czy udarów mózgu. Kwasy tłuszczowe hamują rozprzestrzenianie się tkanki nowotworowej – zwłaszcza w przypadku raka gruczołu krokowego (prostaty), piersi i jelita grubego. Zmniejszają ryzyko wystąpienia cukrzycy i otyłości, dzięki takim właściwościom, jak łagodzenie uczucia łaknienia oraz zapobieganie wahaniom poziomu cukru we krwi. Wielonienasycone kwasy tłuszczowe OMEGA-3 ujędrniają skórę, wzmacniają paznokcie i włosy, poprawiają stan serca i naczyń krwionośnych. Głównym źródłem OMEGA-3 są oleje roślinne, tj. olej rzepakowy, lniany i sojowy, jaja, nasiona soi,  orzechy włoskie, jak również ryby. Przewaga w diecie tłuszczy
z kwasami tłuszczowymi wielonienasyconymi ma pozytywny wpływ na pracę receptorów hormonalnych, lepszą rozpuszczalność witamin z grupy A, D, E, K oraz reguluje poziom cukru we krwi.

Cholesterol- Jest to lipid z grupy steroidów. Jego pochodne występują w błonach komórek zwierząt i ludzi, działając na nią w sposób stabilizujący i mający wpływ na wiele właściwości komórki. Cholesterol jest niezbędny do właściwego i prawidłowego funkcjonowania organizmu żywego gdyż występuje w miliardach komórek naszego ciała i tworzy hormony płciowe, kwasy żółciowe i witaminę D. Rozróżniamy cholesterol LDL- który transportuję fosfolipidy z wątroby do komórek i jest nazywany „złym cholesterolem, a także Cholesterol HDL, nazywany „dobrym cholesterolem”, który odpowiada za transport fosfolipidów z komórek do wątroby w celu ich utylizacji. . Jeżeli w naszym organizmie jest za mało HDL, a za dużo LDL to nie ma kto sprzątać i mamy nadmiar cholesterolu, który zaczyna się odkładać w naczyniach krwionośnych.

Węglowodany (cukry) – ulegają w organizmie przemianie w glukozę – źródło energii. Można
je odnaleźć w produktach żywnościowych o słodkim smaku (owoce, miód) lub bogatych
w skrobię (mąka, płatki zbożowe, nasiona roślin strączkowych). Związki węglowodanów dzielimy na dobre i złe - w zależności od potencjału glikemicznego (zdolności do podwyższania poziomu glukozy we krwi). Dobre węglowodany to te, które mają niski indeks glikemiczny.

Błonnik – grupa związków obecnych w warzywach, owocach i produktach pełnoziarnistych. Odgrywa ważną rolę w procesie trawienia i ma bardzo duży wpływ na pracę jelit, mimo swojej nikłej wartości energetycznej. Ogranicza procesy wchłaniania tłuszczów, dzięki czemu obniża poziom cukru we krwi. Błonnik jest bogaty w witaminy i pierwiastki śladowe, których niedobór w organizmie może prowadzić do groźnych schorzeń. Głównymi źródłami błonnika są otręby, fasola, orzechy, groch, migdały oraz soczewica.

Indeks glikemiczny – określenie zdolności danego produktu lub potrawy do podwyższania poziomu glukozy we krwi. Im więcej glukozy pojawi się we krwi po spożyciu danego węglowodanu, tym wyższy jest indeks glikemiczny. Im więcej jest wytwarzanej glukozy, tym większe jest prawdopodobieństwo przybrania na wadze. Indeks glikemiczny jest wykorzystywany w opracowywaniu diety Fit and eat (wykorzystywanie produktów
o niskim indeksie glikemicznym >50).

Kompensacja glikemiczna – magazynowanie niezbędnego cukru dla życia każdej komórki naszego organizmu. Cukier jest magazynowany w mięśniach i wątrobie w postaci glikogenu. Zabezpiecza organizm przed spadkami poziomu cukru we krwi, a co za tym idzie, również przed spadkami energii. Dzięki wysiłkowi fizycznemu tworzą się dwukrotnie większe zapasy glikogenu w mięśniach, co pozwala na zachowanie organizmu w lepszej kondycji.

Metabolizm- Inaczej przemiana materia. Jest to całokształt przemian biochemicznych i towarzyszących im przemian energii jakie mają miejsce w organizmie człowieka. Na całość tych przemian składa się katabolizm (rozpad) i anabolizm (synteza). Są to procesy występujące w sposób ciągły w organizmie.

Kaloria- Inaczej ciepło. Informuje nas o przybliżonym zapotrzebowaniu na energię potrzebną do prawidłowego funkcjonowania pod warunkiem, że uwzględnimy swój wiek, wagę, wzrost oraz aktywność fizyczną. 1 Kaloria to energia równa ilości ciepła potrzebnej do podgrzania, pod ciśnieniem 1 atmosfery, 1g czystej chemicznie wody o 1°C od temperatury 14, 5 °C do 15, 5 °C. 1 cal = 4, 1855 J.

Witaminy- Jest to grupa organicznych związków chemicznych niezbędnych do właściwego funkcjonowania organizmu żywego. Witaminy mogą występować naturalnie w pożywieniu lub być produkowane syntetycznie. Witaminy muszą być dostarczone z dietą, są egzogenne, organizm nie potrafi ich produkować. Ważne jest aby utrzymywać właściwy poziom określonych witamin w organizmie gdyż ich nadmiar (hiperwitaminoza) lub niedobór (hipowitaminoza) są dla nas szkodliwe.

Minerały- Składniki mineralne są to niezbędne dla organizmu związki, zapewniające właściwy rozwój, reprodukcję a także utrzymanie zdrowia. Pełnią szereg ważnych funkcji, a ich właściwa podaż w diecie utrzymuję ich na pożądanych przez nas poziomie. Muszą być dostarczane z pożywieniem gdyż organizm nie jest w stanie ich sam wytworzyć. Wyróżniamy mikroelementy czyli pierwiastki śladowe, których ilości w organizmie utrzymywane są na niskim poziomie (mniej niż 100mg na dobę): Żelazo, Cynk, Miedź, Mangan, Molibden, Jod, Fluor, Chrom, Selen i makroelementy czyli pierwiastki występujące w stosunkowo dużych ilościach mających wpływ na prawidłowe funkcjonowanie organizmu ( więcej niż 100mg na dobę): Wapń, Chlor, Magnez, Fosfor, Potas, Sód.

Dieta- Jest to potocznie mówiąc sposób odżywiania. Wyróżniamy 3 podstawowe typy diet:
Dieta stabilizująca masę ciała- dieta ta ma za zadanie utrzymywać naszą masę ciała na stałych żądanym poziomie. Dieta nadbudowująca masę ciała (potocznie „dieta masowa”)- ta dieta ma za zadanie zwiększyć naszą masę ciała do pożądanego przez nas poziomu. Dieta obniżająca masę ciała (potocznie dieta „redukcyjna”)- ta dieta ma za zadanie zmniejszyć naszą masę ciała, również do pożądanego przez nas poziomu. Ważne jest, aby pamiętać że każda dieta powinna uzupełnić w odpowiedni i właściwy sposób wszystkie niezbędne składniki odżywcze.

BMI- Inaczej wskaźnik masy ciała. Powstaje przez podzielenie masy ciała podanej w kilogramach przez kwadrat wysokości podanej w metrach. Wskaźnik BMI służy w ocenie zagrożenia chorobami związanymi z nadwagą i otyłością np. cukrzyca, choroba niedokrwienna serca a także niedożywieniem. Dla osób dorosłych wartość BMI wskazuje:
< 18,5 – niedowagę
18,5–24,99 – wartość prawidłową
≥ 25,0 – nadwagę

Całkowita przemiana materii- Jest to ilość energii, mierzona w kaloriach dla wszystkich czynności w ciągu dnia. Organizm człowieka zużywa energię przez cały czas, nie tylko gdy ćwiczysz lub pracujesz fizycznie ale również podczas odpoczynku lub snu. Całkowita Przemiana Materii jest to wielkość zużycia energii na wszystkie czynności wykonywane w ciągu 24h.

Wskaźnik WHR (waist to hip ratio)- Jest to iloraz obwodu talii do obwodu bioder. Wskaźnik WHR jest głownie stosowany do określenia lokalizacji nadmiaru tkanki tłuszczowej i pozwala wyróżnić dwa główne typy otyłości. Otyłość trzewna, która jest charakterystyczna w przypadku mężczyzn, identyfikowana z nagromadzeniem tkanki tłuszczowej w górnej części ciała, szczególnie jamie brzusznej. Wynik 1 lub wyższy w przypadku mężczyzn i 0,85 lub wyższy w przypadku kobiet świadczy o tym typie otyłości. Otyłość gynoidalna (typu gruszka), w przypadku kobiet, która sugeruje nagromadzanie się tkanki tłuszczowej w obszarze pośladków i ud. Wynik 1 lub niższy w przypadku mężczyzn i wynik 0,85 lub niższy w przypadku kobiet świadczy o tym typie otyłości.

Kalkulator BMR (Podstawowa przemiana Materii)- Podawany jest w kaloriach. Służy do oszacowania energii, którą organizm wykorzystuje na podstawowe czynności życiowe jak oddychanie, utrzymywanie prawidłowej temperatury ciała, przemiany materii czy oddychanie.
Wzór na podstawową przemianę materii-
Kobiety: BMR = (9,99 x waga (kg)) + (6,25 x wzrost (cm)) – (4,92 x wiek) – 161 
Mężczyźni BMR = (9,99 x waga (kg)) + (6,25 x wzrost (cm)) – (4,92 x wiek) + 5

Kalkulator AMR (Czynna przemiana Materii)- Wynik podawany jest w kaloriach. Służy do pomiaru energii, którą człowiek zużywa podczas różnego rodzaju aktywności fizycznych. Dzięki temu parametrowi możemy określić jak duży wydatek energetyczny zużywa przez nas np. uprawianie sportu.

Kalkulator TER (Całkowite zapotrzebowanie na energię)-  Jest to suma wyniku podstawowej przemiany materii (BMR) i czynnej przemiany materii (AMR). Oznacza ona całkowitą ilość energii wykorzystaną przez organizm w ciągu doby czyli tej energii, którą zużyliśmy w przypadku podejmowanych aktywności fizycznych jak i funkcji życiowych. Ten kalkulator pozwala nam określić czy nasza dieta może wymagać modyfikacji wynikających zbyt dużej aktywności fizycznej lub zbyt małej.

HR (tętno maksymalne)- Tętno maksymalne jest to najwyższa częstość z jaką jest w stanie bić serce w ciągu jednej minuty. Wzór na tętno maksymalne jest powszechnie stosowany przez sportowców. Odnosi się on zarówno do wysiłku o charakterze tlenowym i beztlenowym.
Wzór dla mężczyzn: HRmax  = 202 – (0,55 x wiek)
Wzór dla kobiet: HRmax =  216 – (1,09 x wiek)

TDEE (całkowite zapotrzebowanie kaloryczne)-
Wzór- TDEE = BMR + TEA + TEF + NEAT 
Podstawiamy poniższe dane do wzoru i wyliczamy zapotrzebowanie kaloryczne:
BMR-podstawowa przemiana materii
Kobiety: BMR = (9,99 x waga (kg)) + (6,25 x wzrost (cm)) – (4,92 x wiek) – 161 
Mężczyźni BMR = (9,99 x waga (kg)) + (6,25 x wzrost (cm)) – (4,92 x wiek) + 5
TEA (Kalorie spalone ze względu na aktywność fizyczną)
Trening siłowy -7 - 9 kcal na minutę w zależności od intensywności ćwiczeń.
Trening aerobowy-5 - 10 kcal na minutę w zależności od intensywności
EPOC - Kalorie spalone po wykonanym wysiłku- w przypadku lekkiej intensywności doliczamy 5kcal, w przypadku średniej 35kcal, w przypadku wysokiej 180kcal.
TEF (Efekt termiczny pożywienia)- 6-10% wartości całkowitego zapotrzebowania kalorycznego TDEE
NEAT- kalorie spalone przy wykonywaniu normalnych czynności- NEAT najczęściej dobiera się w granichac 200-900 w zależności od stwierdzonego typu sylwetki:
Ektomorfik- 700-900 kcal, endomorfik- 200-400 kcal, mezomorfik- 400-500kcal.

Typy sylwetek (endomorfik, ektomorfik, mezomorfik)-
Endomorfik- Jest to osoba o gruszkowatym typie sylwetki czyli posiadająca szerokie barki i szerokie biodra, krótkie kończyny. Z sportowego punktu widzenia endomorfik ma łatwość w budowaniu masy mięśniowej ale niestety łatwo też zdobywa tkankę tłuszczową. Ma zwykle powolną przemianę materii.
Ektomorfik- Jest to osoba o bardzo szczupłej a także możliwej kruchej budowie ciała. Posiada szybką przemianę materii więc z sportowego punktu widzenia dużo ciężej jest jej przybrać na wadzę np. chcąc zdobyć tkankę mięśniową. Taka osoba charakteryzuję się długimi kończynami i wąskimi barkami.
Mezomorfik- Jest to najbardziej zbalansowany i najbardziej pożądany typ budowy ciała. Osoba taka charakteryzuję się mocnymi kościami i stawami, posiada szerokie ramiona i klatkę piersiową, które są znacznie szersze od talii. Cechują ja również dość mocno rozwinięte mięśnie kończyn jak przedramiona czy łydki. Taka osoba bardzo łatwo zdobywa masę mięśniową i nie „obrasta” w tkankę tłuszczową.

Izomery Trans Kwasów tłuszczowych

Tłuszcze trans (właściwa nazwa to izomery trans kwasów tłuszczowych) powstają podczas utwardzania olejów roślinnych. Proces ten nazywamy uwodornieniem i polega na dodaniu wodoru pod wysokim ciśnieniem. Niestety w trakcie tego procesu powstają szkodliwe dla naszego organizmu tłuszcze trans. W ten sposób otrzymujemy np. twarde margaryny. Izomery trans zaliczamy do tej samej grupy co kwasy nasycone, gdyż tracą swoje biologicznie role i stają się jedynie źródłem energii. W temperaturze pokojowej mają konsystencję stałą.

Spożycie w Polsce i Europie

Naturalnym źródłem kwasów tłuszczowych trans w naszej diecie są produkty mleczarskie i mięsne. W mięsie (wołowina, cielęcina, jagnięcina) ich średnia zawartość to od 0,2 do 10%, a w mleku i jego przetworach to 3-7%.
Niestety głównym źródłem w naszej diecie kwasów tłuszczowych izomerii trans (86,2%) są produkty, które w swoim składzie zawierają uwodornione oleje roślinne czyli margaryny, produkty cukiernicze, tłuszcze smażalnicze i produkty typu fast food.
Spożycie Tłuszczów trans w Europie ocenia się na 1,2–6,7 g dziennie, co odpowiada 0,5–2,1% energii. W Polsce szacuje się, że dzienne spożycie tłuszczów trans wynosi 2,8–6,9 g i znacznie przekracza ich zalecenia żywieniowe.  Ilość spożywanych kwasów tłuszczowych trans nie powinna przekraczać 1% energii dziennie, co stanowi ok. 2 g w diecie.

Negatywny wpływ na organizm Człowieka

  • Utrata integralności błon komórkowych- izomery trans kwasów tłuszczowych bardzo łatwo wbudowują się w fosfolipidy błonowe zmniejszając elastyczność i płynność błon komórkowych. Prowadzi to do upośledzenia aktywności enzymów i receptorów błonowych, a w konsekwencji do zaburzenia funkcjonowania komórek organizmu. W późniejszych etapach sprzyja rozwojowi miażdżycy i zakrzepicy.
  • Działania nowotworowe- poprzez wcześniej wspomnianą zmianę w funkcjonowaniu błon komórkowych tłuszcze trans mogą sprzyjać nasileniu namnażania się komórek nowotworowych, co prowadzi do rozrostu guzów. Badania dowodzą że osoby, których dieta bogata jest w te tłuszcze, mają wyższą tendencję do zachorowań na raka piersi, prostaty i okrężnicy.
  • Wzrost poziomu cholesterolu- Tłuszcze trans obniżają frakcję „dobrego” dla nas cholesterolu HDL a podwyższą „zły” cholesterol LDL, co sprawia, że są niesamowicie groźne dla naszego zdrowia. Podwyższają również poziom trójglicerydów.
  • Wpływ na rozwój cukrzycy- Udowodniono, że konsumpcja izomerów trans zwiększa ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2. Powodują wzrost oporności insulinowej, a konkretnie za to zjawisko odpowiada kwas elaidynowy.
  • Rozwój otyłości- Podwyższone spożycie tłuszczów trans w diecie powoduje rozwój otyłości, szczególnie wewnątrzbrzusznej tkanki tłuszczowej.
  • Negatywny wpływ na organizm niemowląt i dzieci- Wykazano, że spożywane w nadmiarze tłuszcze trans blokują reakcję syntezy kwasu linolowego (Omega 6) i α-linolenowego (Omega 3). Jest to szczególnie niebezpieczne w przypadku dzieci, gdyż długołańcuchowe, wielonienasycone kwasy tłuszczowe mają ogromne znaczenie w przypadku rozwoju układu nerwowego, mózgu i siatkówki oka. Wysokie spożycie tłuszczów trans sprawia, że w przypadku młodych osób mogą występować poważne zaburzenia tych układów.
  • W badaniach in vitro oraz na zwierzętach wykazano, że izomery trans mogą aktywować cytochromy P-450. Ich aktywność biologiczna sprzyja wytwarzaniu wolnych rodników oraz ich reaktywnych form, które powodują rozwój miażdżycy, cukrzycy typu drugiego, a także nowotworów. Mogą powodować również zmiany w układzie odpornościowym.

Podsumowanie

Niestety często nie zdajemy sobie sprawy, że spożywane przez nas mocno przetworzone produkty, nie wyrządzą krzywdy tylko naszej sylwetce, ale także mogą mieć poważne konsekwencje zdrowotne. Powinniśmy szczególnie unikać produktów bogatych w izomery trans kwasów tłuszczowych, gdyż to one mogą powodować powstawanie wielu schorzeń, które zniszczą nam zdrowie. Jest to bardzo ważne zagadnienie, gdyż obecnie w Polsce i Europie spożycie tłuszczów trans jest na znacznie wyższym poziomie w stosunku do dopuszczalnego. Powinniśmy radykalnie zmienić naszą dietą aby wykluczyć produkty w nie bogate.

 

Skład oleju rzepakowego

Olej rzepakowy jest warty uwagi ze względu na swój bogaty skład. Zawiera od 56-68% kwasu oleinowego, mało kto wie, że jest to ilość bardzo zbliżona do cenionej na całym świecie oliwy z oliwek. Posiada także w dużej ilości kwasy z grupy Omega-6 i Omega-3, czyli kwas linolowy w ilości 18-22% i kwas linolenowy – 10-13%. Co ciekawe, olej rzepakowy zawiera bardzo mało, bo tylko od 4-6% kwasów nasyconych, co jest jego niewątpliwą zaletą.

Kwasy tłuszczowe

Niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe to kwasy, do których należą dwie rodziny: Omega-6 (np. kwas LA-linolowy) i Omega-3 (np. kwas ALA-α-linolenowy). Kwasy te (ALA i LA) są ważne i niezbędne w naszej diecie, ponieważ nie mogą być wytwarzane przez organizm i muszą być dostarczone z pożywieniem. Są potrzebne dla właściwego rozwoju i funkcjonowania organizmu. Ponadto wspierają także organizm w utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi. Kwas ALA jest  prekursorem kwasu DHA (z rodziny Omega-3), który odgrywa ważną rolę w utrzymaniu prawidłowej pracy mózgu i oczu, a także korzystnie oddziałuje na serce i układ krążenia.

Olej rzepakowy ma najkorzystniejszy skład kwasów tłuszczowych spośród olejów roślinnych, ponieważ zawiera najmniej niekorzystnych z punku widzenia zdrowotnego nasyconych kwasów tłuszczowych. Zawiera ich dwa razy mniej niż oliwa z oliwek czy olej słonecznikowy. Jego ważną cechą jest to, że zawiera najwięcej, po oleju lnianym, niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny Omega-3, deficytowych w naszej  diecie. Poza tym charakteryzuje się wysoką zawartością kwasów jednonienasyconych, tzw. Omega-9 przez co nazywany jest „oliwą północy”.

Dlaczego warto?  

Warto wykorzystywać w naszej diecie olej rzepakowy, ponieważ zawiera on w swoim składzie świetny przeciwutleniacz jakim jest witamina E, który wspomoże ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym.  Olej rzepakowy to także wartościowy  element diety kobiet ciężarnych i małych dzieci ze względu na wysoką zawartość wspomnianego wyżej kwasu alfa-linolenowego (Omega-3) i linolenowego (Omega-6), które  są niezbędne dla właściwego rozwoju i funkcjonowania organizmu. Kolejną zaletą jest to, że olej rzepakowy może być już spożywany przez niemowlęta od 6 miesiąca życia. Warto pamiętać, że kwasy tłuszczowe Omega-6 i Omega-3 występują w oleju rzepakowym w idealnej dla człowieka proporcji, tj. 2:1.

Powinniśmy zadbać o właściwą podaż w naszej diecie kwasów tłuszczowych Omega-3 gdyż, spożycie w Polsce i większości państw Europy jest na bardzo niskim poziomie, dlatego włączmy do naszej diety bogaty w te kwasy olej rzepakowy.

Więcej informacji na:

www.pokochajolejrzepakowy.eu

www.facebook.pl/olejrzepakowy

Dlaczego Kwasy tłuszczowe Omega-3 są takie ważne?
Jakie pełnią funkcję?
Ten artykuł odpowie na wszystkie pytania!

Kwasy tłuszczowe są podstawowym materiałem budulcowym, z których organizm pobiera składniki strukturalne komórek, narządów i tkanek a także do syntezy niektórych substancji biologicznie czynnych. Spośród kwasów tłuszczowych największe znaczenie mają długołańcuchowe kwasy tłuszczowe m.in. kwasy Omega-3.

Najcenniejszym składnikiem zawartym w składzie oleju rzepakowego jest właśnie kwas linolenowy (omega-3) posiada go aż 13%!  Wśród dostępnych olejów na naszym rynku olej rzepakowy jest w czołówce tych, które posiadają najwięcej kwasów tłuszczowych Omega-3.

Kwas linolenowy jest najważniejszym kwasem tłuszczowym z tej grupy, ponieważ jest prekursorem do produkcji dwóch innych kwasów omega 3: kwasu eikozapentaenowego (EPA) i dokozaheksaenowego (DHA).

Wszystkie te kwasy pełnią w organizmie bardzo ważne funkcje, a co najważniejsze są składnikami fosfolipidów błon komórkowych przez co korzystnie wpływają na pracę kilku układów. Na układ krwionośny działają poprzez normalizowanie ciśnienia krwi, posiadają działanie przeciwzakrzepowe poprzez zmniejszanie podatności płytek krwi do zlepiania się w wyniku hamowania tworzenia substancji silnie protrombotycznych (prowadzący do zatorów i zakrzepów). Kwasy tłuszczowe Omega-3 wykazują również pozytywny wpływ w przypadku hamowania rozwoju choroby wieńcowej i niedokrwiennej serca.

Udowodniono że kwasy tłuszczowe Omega-3 mają bardzo dobry wpływ na regulację cholesterolu i poziomu trójglicerydów we krwi. Redukują stężenie trójglicerydów poprzez hamowanie ich ponownej resyntezy w ścianie jelit i wątrobie nawet o 30%. Wykazują silne działanie przeciwmiażdżycowe poprzez modyfikacji w syntezie eikozanoidów (hormonów tkankowych) i redukcję poziomu cholesterolu w osoczu krwi.

Działają bardzo skutecznie poprawiając pracę układu immunologicznego (odpornościowego) organizmu. Wykazują silne działanie przeciwzapalne jak i przeciwalergiczne polegające na hamowaniu odpowiedzi immunologicznej, a także ostrości przebiegów procesów zapalnych.

Badania udowodniły również że kwasy tłuszczowe Omega-3 mają wpływ na hamowanie cukrzycy typu II, gdyż ich niski poziom względem kwasów tłuszczowych omega 6 sprzyja oporności komórek mięśni szkieletowym na insulinę, a co za tym idzie, sprzyja powstawaniu insulinooporności. Prowadzi to do wniosku że im więcej kwasów Omega-3 tym mniejsze ryzyko powstania cukrzycy.  Również wpływ na otyłość nie jest bez znaczenia dla kwasów omega-3, gdyż hamując lipogenezę (syntezę tłuszczu) sprzyja spadkowi poziomu tkanki tłuszczowej.

Kwasy tłuszczowe omega-3 wykazują działanie przeciwnowotworowe, badania wykazały że mają korzystny wpływ na zapobieganie powstawania m.in. raka jelita grubego i trzustki.

Sprzyjają prawidłowej pracy kory mózgowej, a co za tym idzie wykazują działanie przeciwdepresyjne.

Korzystnie oddziałują na naszą skórę i wykazują działanie lecznicze w przypadku ich schorzeń np. atopowe zapalanie skóry.

Kwasy DHA pełnią ważną funkcję w rozwoju układu nerwowego ludzi, szczególnie w trakcie życia płodowego jak i wczesnym dzieciństwie. Zbyt niski poziom DHA w diecie kobiet powoduje skrócenie trwania ciąży i niską masę urodzeniową dzieci. Niedobór DHA u niemowląt przyczynia się także do obniżenia ostrości widzenia i problemów z nauką w wieku późniejszym, a w niektórych przypadkach może powodować zaburzenia i sprzyjać powstawaniu niedorozwojów umysłowych. Wraz z wiekiem spada aktywność enzymu odpowiadającego za syntezę DHA, który w konsekwencji prowadzi do zaburzeń funkcjonowania układu nerwowego ludzi starszych.

Jest wiele zaleceń dotyczących właściwego spożycia kwasów tłuszczowych omega-3 w diecie. Aby utrzymywać organizm w zdrowiu kwas linolenowy powinien stanowić około 2% energii w naszej diecie, a spożycie EPA i DHA powinno wynosić około 0,65g/ dzień każdego z nich.

Temat wpływu kwasów tłuszczowych omega-3 na zdrowie jest bardzo obszerny i jest przedmiotem pracy wielu naukowców, a szczególnie wpływ tych kwasów na układ odpornościowy i działanie antynowotworowe. Może to przyczynić się do tego że za kilka lat będziemy lepiej radzić sobie z różnymi chorobami, na które obecnie nie ma lekarstwa.

Podsumowując, jeżeli zadbamy o to aby w naszej diecie zagościły na stałe zdrowe oleje roślinne, takie jak np. olej lniany czy olej rzepakowy nie musimy się bać o własne zdrowie i zachowamy właściwą kondycję organizmu na długie lata.

 

Bibliografia
ŻYWNOŚĆ. Nauka. Technologia. Jakość, 2011, 6 (79), 24 – 35

Jeżeli chcesz ładnie wyglądać w bikini, odpuść sobie głodówkę! By uniknąć efektu jo-jo, schudnąć szybko i jednocześnie zadbać o zdrową, zróżnicowaną i zbilansowaną dietę wybierz Hot&Chili od Fit&Eat! Możesz tracić kilogramy już podczas jedzenia, jednocześnie nie odczuwać głodu między posiłkami. Stała liczba posiłków w ciągu dnia i ich regularne spożywanie to jedna z podstawowych zasad zdrowego odżywiania. Tak jak wszystkie nasze diety, dieta Hot&Chili, opiera się na wspólnych zasadach dietetycznych.

Dieta Hot&Chili przyspiesza spalanie tłuszczu i wysmukla ciało, a wszystko dzięki dobroczynnym składnikom przypraw, które przyspieszają przemianę materii.

Sekret diety kryje się w odpowiednim dobraniu i połączeniu przypraw ze składnikami posiłków.

Nasza wakacyjna dieta różni się od popularnych w intrenecie „diet bikini” i nie wymaga głodówki ani żadnych wyrzeczeń. Wykorzystuje ona jedynie naturalne przyprawy i zioła, czerpiąc z nich najcenniejsze właściwości dla organizmu, maksymalnie wykorzystując je w procesie odchudzania.

Składniki zawarte w przyprawach wpływają na wzrost ciśnienia i temperatury, przyspieszenie akcji serca a tym samym na zwiększenie przemiany materii. Dodatkowo składniki diety Hot&Chili regulują proces trawienia oraz ułatwiają oczyszczanie organizmu z toksyn. Aby jednak utrzymać wysoki poziom materii musisz pamiętać o odpowiedniej ilości snu - niedostateczna ilość snu znacznie obniża tempo przemiany materii, a z naszych komórek uwalniany jest hormon zwany greliną. Grelina jest bezpo­średnio związana z kontrolą równowagi energetycznej, pobudza apetyt, zwiększa ilość pobierania pokarmu, a także inicjuje przyjmowanie posiłków. Jest odpowiedzialna także za „oszczędzanie” zgroma­dzonej tkanki tłuszczowej.

Pamiętaj także o zjedzeniu najważniejszego posiłku dnia, czyli śniadania. 

Według badań naukowych osoby, które jedzą śniadania, są zdrowsze, a w ciągu dnia spożywają mniej kalorii. Badania naukowe potwierdzają lepsze funkcjonowanie mózgu, w szczególności pamięć u osób, które jedzą śniadanie. Po skonsumowaniu śniadania rośnie nasz poziom humoru i samopoczucia. 

Pamiętaj! Skuteczne odchudzanie to nie tylko dieta, ale także aktywność fizyczna, która przyśpieszy osiągnięcie celu, dlatego do naszej diety dołączamy program treningowy na płycie DVD. Podczas stosowania diety należy pamiętać także o prawidłowym nawodnieniu organizmu – dokładne informacje znajdziesz w naszym FitPoradniku.

Zobacz jak poszczególne przyprawy działają na Twój metabolizm.

CHILI

PAPRYKA PEPERONI

PAPRYKA OSTRA

PAPRYKA SŁODKA

PIEPRZ CZARNY

CURRY 

Kapsaicyna jest odpowiedzialna za pikantny smak. Ma właściwości rozgrzewające (poprzez stymulowanie produkcji adrenaliny i dopaminy), stąd uczucie gorąca i pieczenia w jamie ustnej po spożyciu ostrych potraw. Kapsaicyna stymuluje metabolizm, a co za tym idzie - przyśpiesza spalanie tkanki tłuszczowej. Pobudza metabolizm tłuszczów i zapobiega odkładaniu tkanki tłuszczowej. Spożywanie potraw zawierających kapsaicynę, hamuje apetyt. Ma zdolności wiązania wolnych rodników, dzięki czemu przyprawy zawierające kapsaicynę należą do grona naturalnych przeciwutleniaczy. Regularne przyjmowanie kapsaicyny może opóźnić rozwój miażdżycy. Dzięki temu zmniejsza również ryzyko wystąpienia choroby wieńcowej serca oraz zawału mięśnia sercowego.

CYNAMON

Cynamon jest pomocny w trawieniu, neutralizowaniu wzdęć i zwalczania przeziębień. Zawartość wapnia i błonnika może poprawić stan jelita grubego oraz ochronić organizm przed chorobami serca. Dodatkowo posiada właściwości przeciwbakteryjne i przeciwutleniające. Poprawia funkcjonowanie mózgu i kontroluje poziom cukru we krwi. Reguluje gospodarkę węglowodanową zapobiegając przy tym magazynowaniu cukrów jako tłuszczu. Cynamon obniżania także poziomu całkowitego cholesterolu i trójglicerydów.

IMBIR

Imbir posiada właściwości łagodzące objawy żołądkowo-jelitowe, jak np.  biegunka, wzdęcia, nudności czy wymioty. Dodatkowo posiada właściwości przeciwzapalne, rozgrzewające, dzięki czemu wspomaga trawienie, a także zmniejszające poziom całkowitego cholesterolu we krwi. Imbir przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej oraz detoksykację organizmu. Należy także do naturalnych przeciwutleniaczy. Jest skutecznym lekarstwem na przeziębienie i bóle miesiączkowe.

BAZYLIA

Zawiera wiele składników odżywczych niezbędnych do utrzymania w prawidłowej kondycji układu sercowo-naczyniowego. Bazylia dostarcza wielu fitozwiązków o właściwościach przeciwutleniających. Bazylia jest wykorzystywana do łagodzenia problemów trawiennych takich, jak: wymioty, skurcze żołądka i zaparcia oraz łagodzenia stresu bólów głowy.

OREGANO

Zawiera tymol i karwakrol olejki eteryczne, które mają działanie przeciwbakteryjne. Oregano posiada tażke właściwości antyoksydacyjne, przeciwzapalne i skutecznie walczy z łagodnymi infekcjami jelita.

CZOSNEK

Czosnek to istna skarbnica substancji odżywczych, zawiera związki flawonoidowe, aminokwasy, saponiny, cukry, związki śluzowe, witaminy (B1, B2, PP, C, A), minerały (K, Ca, Mg, Cr, Co), a także olejki eteryczne bogate w allicynę, związek o charakterystycznym ostrym zapachu.

Czosnek ma właściwości przeciwzakrzepowe, bakteriobójcze, przeciwwirusowe oraz przeciwgrzybicze. Zażywanie czosnku pomaga obniżyć ciśnienie krwi, poprzez rozszerzenie i uelastycznienie naczyń krwionośnych, co w efekcie może zapobiec zawałowi serca i udarowi mózgu. Dodatkowo zmniejsza zmiany miażdżycowe. Korzystnie wpływa na pracę układu trawiennego – przyśpiesza i nasila wydzielanie żółci, usprawnia pracę jelit. Czosnek także należy do naturalnych przeciwutleniaczy, zwalcza wolne rodniki ale także hamuje postawanie nowych dzięki czemu opóźnia starzenie organizmu.

ESTRAGON

Estragon zapobiega wzdęciom i kolkom. Dodatkowo działa jako antyoksydant.  Wykazuje również działanie przeciwgrzybiczne, żółciopędne, moczopędne a także usprawniające wydzielanie soków trawiennych.

KMINEK 

Posiada działanie rozkurczowe na przewód pokarmowy, przyspiesza trawienie. Zwiększa wydzielanie żółci i soków żołądkowych. Zapobiega wzdęciom, kolkom a także łagodzi mdłości. Wpływa także pobudzająco na pracę nerek. 

MAJERANEK 

Pobudza trawienie ciężkostrawnych produktów. Dodatkowo ma działanie przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie. Łagodzi bóle głowy, brzucha i mięśni oraz poprawiaj krążenie. Okazuje się, że mają dobre właściwości przeciwutleniające, z tłuszczami i pomaga zachować kolor karotenoidów.

OREGANO

Oregano pobudza wydzielanie soku żołądkowego i żółci, ułatwia tym samym trawienie, łagodzi wzdęcia. 

SZAŁWIA

Szałwia dzięki zawartości olejków posiada właściwości antyseptyczne oraz lekko drażniące. Obniża poziom cukru we krwi. Szałwia ma skuteczne działanie łagodzące bóle brzucha, biegunki i wzdęcia.

GAŁKA MUSZKATOŁOWA 

Gałka muszkatołowa zredukuje problemy trawienne - pomaga przy biegunce, wymiotach i nudnościach. Reguluje pracę jelit, przyspiesza przemianę materii.

KOLENDRA I PIETRUSZKA

Przyspieszają trawienie, mają działanie żółciopędne, przeciwbólowe a także odkażające. Pobudzają wydzielanie śliny i soku żołądkowego. Moczopędne działanie zapobiega występowaniu kamieni nerkowych. Pietruszka jest bogata w witaminy, szczególnie A i C, minerały oraz związki, ułatwiające usuwanie toksyn z organizmu. Są naturalnymi przeciwutleniaczami zapobiegającymi wchłanianiu się tłuszczów zwierzęcych.

KOPER WŁOSKI I KOPEREK

Nasiona kopru zawierają olej zwany karwonem. Ma działanie stymulujące wydzielanie w żołądku i pęcherzyku żółciowym, pobudzające i wspomagające pracę żołądka, a także łagodzące wzdęcia, kolki i skurcze.

TYMIANEK 

Tymianek zawiera m.in. olejki eteryczne (borneol, karwakrol, cymol, linalol, tymol), taninę, flawonoidy, saponiny i kwasy triterpenowe. Jego niewielka ilość ma działanie uspokajające, natomiast większe dawki działają pobudzająco. Ma działanie rozgrzewające, regulujące pracę jelit, działa rozluźniająco na mięśnie gładkie jelit – zapobiega zaparciom, przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze i przeciwwirusowe. Dodatek tymianku  do dań o wysokiej zawartości tłuszczu ułatwia trawienie.

ANYŻ 

Pobudza czynność jelit, zwiększa wydzielanie soków żołądkowych, zmniejsza niestrawności i wzdęcia. Ma także działanie antybakteryjne i przeciwgrzybiczne oraz moczopędne.

CZĄBER

Do substancji czynnych liścia cząbru należą olejki eteryczne (m.in. karwakrol, p-cymen, terpinen i tymol) oraz kwas taninowy. Dzięki czemu posiada właściwości wzmacniające, odkażające przewód pokarmowy oraz łagodzące biegunki, niestrawności oraz wzdęcia. Może być stosowany zamiennie z pieprzem.

JAŁOWIEC

Do składników jałowca zaliczamy: olejki eteryczne (kamfen, cyneol, mircen, pinen, terpinen), seskwiterpeny, flawonoidy, glikozydy, garbniki oraz witaminę C. Składniki jałowca wspomagają leczenie zakażeń – głównie układu moczowego, pomagają usuwać toksyny z organizmu, a także działają przeciwgrzybiczo i przeciwbakteryjnie.
Jałowiec poprawia również trawienie i łagodzi wzdęcia i skurcze żołądka. Dodatkowo usuwa nadmiar wody z organizmu wspomagając odchudzanie.

MIĘTA

Mięta reguluje proces trawienia, wzmaga wydzielanie soków trawiennych, poprawia pracę jelit, zapobiega wzdęciom, reguluję pracę żołądka. 

LUBCZYK

Jest źródłem fitosteroli, łagodzi zgagę i niestrawności, poprawia przemianę materii, działa moczopędnie i oczyszcza nerki.

GORZKA POMARAŃCZA

Zawiera synefryne, która pobudza metabolizm dzięki czemu wpływa na zwiększenie przemiany materii oraz na proces spalania tłuszczu w organizmie. Synefryna zmniejsza apetyt, równocześnie przywraca energię i wzmaga aktywność i wydolność fizyczną.

OCET JABŁKOWY

Ocet jabłkowy zwiększa tempo przemiany materii, przyspiesza trawienie tłuszczów a także zużywa zapasy tkanki tłuszczowej, poprawia trawienie oraz pobudza wydzielanie soków trawiennych. Dodatkowo obniża poziom cholesterolu całkowitego oraz cukru we krwi. Poprawia wrażliwość na insulinę podczas posiłku o dużej zawartości węglowodanów, dzięki czemu znacznie obniża poziom glukozy i insuliny we krwi. Dodatkowo ocet jabłkowy zwiększa uczucie sytości, usuwa nadmiar wody z organizmu. Oczyszcza organizm z toksyn oraz ma silne działanie przeciwdrobnoustrojowe.

To wszystko zawdzięcza to polifenolom (kwas chlorogenowy i katechina), beta-karotenowi oraz flawonoidom (florydzyna, kwercetyna), a także minerałom, witaminom oraz pektynom i kwasom: octowemu, cytrynowemu i mlekowemu.

YERBA MATE

Yerba mate ma działanie obniżające poziom cholesterolu całkowitego oraz frakcji LDL , moczopędne i korzystne wobec układu krążenia. Dzięki zawartości polifenoli także należy do grupy silnych, naturalnych antyoksydantów. Posiada właściwości pobudzające centralny układ nerwowy. Aby jednak zachować jej prozdrowotne właściwości trzeba pamiętać o tradycyjnym sposobie parzenia.

ZIELONA I CZERWONA HERBATA 

Skład chemiczny liści herbaty jest niezwykle bogaty – stwierdzono w nich ok. 300 różnych związków biologicznie czynnych. Dzięki ogromnej zawartości polifenoli herbata jest jednym z najsilniejszych naturalnych antyoksydantów. Jest także bogatym źródłem katechin oraz kofeiny. Zwiększając termogenezę przyspiesza tempo przemiany materii, stymuluje spalanie tłuszczów, ale także zmniejsza ich wchłanianie z posiłku. Obniża poziom cukru, trójglicerydów, cholesterolu frakcji LDL oraz reguluje ciśnienie krwi dzięki czemu obniża ryzyko zakrzepów, miażdżycy co za tym idzie także zawału serca. Przyśpiesza usuwanie toksyn z organizmu. W herbacie występują również związki takie jak ksantyna, adenina, hipoksantyna, paroksantyna, lecytyna, garbniki, kumaryny, witaminy (B1, B2, B5, C, K, PP), olejki lotne, minerały (Ca, Mg, Fe, Na, P, F, Cu, F, Mn, I).

KAWA ZIELONA

Zielona kawa także zawiera związki przyspieszające spalanie tłuszczu. Zawiera kwas chlorogenowy, dzięki któremu posiada właściwości obniżające wchłanianie cukru oraz  pobudzające spalanie zmagazynowanego w organizmie nadmiaru tkanki tłuszczowej. Dodatkowo kofeina w niej zawarta wpływa na zwiększenie termogenezy zwiększając przemianę materii oraz dodając zastrzyk energii.

Wydajność w pracy

Pracujesz? - potrzebujesz energii. Teoretycznie, każdy bardzo dobrze zna tę zasadę, a jednak coraz częściej  zdarza się nam o tym zapomnieć.

Na jakość pracy intelektualnej ma wpływ wiele czynników, które pozornie mogą wydawać się nieistotne.  Z tego powodu sporo osób zupełnie je lekceważy lub też w ogóle nie jest ich świadoma.

Podstawową kwestią w tym  wypadku jest regularność.  Regularny rytm dnia, regularne posiłki, regularny odpoczynek. Organizm człowieka jest najbardziej wydajny, kiedy przestrzega się jego ustalonego, indywidualnego rytmu.

W dzisiejszych czasach nadmiar pracy, obowiązków, ciągły pośpiech sprawiają, że  nie przywiązujemy  wagi do tego „co i kiedy” jemy. Błędnie myślimy, że szybka przekąska dostarczy nam energii do pracy i działania na cały dzień.

Zapracowany tryb życia powoduje, że większość z nas je tylko dwa posiłki w ciągu dnia. Bardzo często jest to „jedzone na szybko” śniadanie i obfita kolację tuż przed snem, „wynagradzającą” ciężki, stresujący dzień.  Przez większość dnia organizm jest niedożywiony, a potem przez krótki czas zostaje obciążony nadmiarem jedzenia, którego już nie jest w stanie wykorzystać.

Takie zachowanie prowadzi do nadwagi i otyłości, a co za tym idzie wieloma innymi chorobami cywilizacyjnymi.

Aby nasza wydolność intelektualna była największa, a mózg pracował na „najwyższych obrotach” musi być stale odżywiany glukozą. Najbardziej wrażliwe na wahania poziomu glukozy we krwi są właśnie obszary mózgu odpowiedzialne za procesy myślenia i koncentracji. Spadek poziomu cukru we krwi objawia najczęściej rozkojarzeniem, spadkiem energii intelektualnej, bólami głowy, sennością, apatią.

Niestety mózg sam nie wytwarza ani nie magazynuje glukozy, dlatego musi być dostarczona z pożywieniem.  Źródłem glukozy są węglowodany, głownie węglowodany złożone.

Węglowodany proste takie jak: cukier, miód, słodycze, białe pieczywo ulegają trawieniu dużo szybciej.. Po ich spożyciu następuje nagły wzrost poziomu glukozy we krwi. Jest to sygnał do produkcji insuliny, hormonu odpowiedzialnego za transport nadmiaru glukozy do komórek i obniżenie jej poziomu we krwi. Insulina to również najważniejszy hormon odpowiedzialny za proces rozrostu tkanki tłuszczowej, a tym samym wzrostu masy ciała.

Glukoza może również pochodzić z  przekształconych aminokwasów, czyli produktów trawienia białek, dlatego tak ważne jest dostarczanie do organizmu, a szczególnie do układu nerwowego, odpowiedniej ilości białek, węglowodanów i tłuszczów.

Spożywanie większej ilości posiłków, przyjmowanych w regularnych odstępach czasu, bogatych w węglowodany o niskim indeksie glikemicznym zapewnia stały dostęp do energii i powoduje, że nasza praca jest efektywna, a nasz mózg może pracować na najwyższy obrotach.

Właśnie, dlatego tak ważny jest lunch, który jesz w godzinach pracy, a o który mamy nadzieję będziemy mogli zadbać. Nasze LunchBox od Fit&Eat to nie tylko wysoka jakość dań dbających o stały poziom cukru w Twoim organizmie, ale również różnorodność, chroniąca Cię przed przypadkowością spożywanych posiłków. Zaplanowane LunchBox od Fit&Eat 20 dni w miesiącu pozwalają Ci w 100% zapanować nad Twoją dietą oraz wydajnością w pracy.

Wszystkie diety Fit&Eat bazują na daniach z produktów o niskich indeksach glikemicznych, dodatkowo dania dzielimy również ze względu na ładunek glikemiczny na dania przed lub po treningowe.

FIT mama, czyli dieta dla kobiet ciężarnych i karmiących

Ciąża jest ważnym momentem w życiu każdej młodej kobiety. Przyszłe Mamy starają się zrobić wszystko, aby urodzić zdrowe Dziecko. Na przebieg ciąży ma wpływ wiele elementów, począwszy od odpowiedniego przygotowania organizmu do ciąży, właściwą opieką prenatalną czy zmiany stylu życia na okres trwania ciąży i nie tylko.

Fit Mama w czasie ciąży

Coraz większą uwagę przywiązuje się do odpowiedniej diety przyszłej Matki, która według specjalistów może mieć ogromny wpływ na prawidłowy przebieg i rozwój ciąży. Liczne badania potwierdzają, iż niewłaściwe odżywianie może mieć wpływ nie tylko na zdrowie i samopoczucie Mamy, ale także może przyczynić się do nieprawidłowego rozwoju dziecka, jego małej masy urodzeniowej czy nawet wad rozwojowych. Co więcej udowodniono, iż nieprawidłowa dieta Matki może mieć wpływ na zdrowie dziecka w jego życiu dorosłym. Eksperci, a wśród nich profesor Piotr Socha z Instytutu „Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka” podkreślają, jak ważnym i kluczowym etapem dla kształtowania zdrowia na przyszłość jest okres ciąży oraz wczesnego dzieciństwa, w których organizm człowieka jest bardzo wrażliwy na niedobór bądź nadmiar składników odżywczych.

Fit Mama w czasie karmienia

Po rozwiązaniu ciąży kolejnym dietetycznym wyzwaniem dla kobiety jest dieta w trakcie karmienia piersią. Jest ono uznawane za ZŁOTY STANDARD, a decydując się na to, zapewnia się najlepszy z możliwych start swojemu Dziecku. Jednak należy pamiętać, że o dobrej jakości pokarm też należy zadbać. Często obserwujemy zagubione Mamy, które nie do końca wiedzą, co mogą jeść w czasie karmienia piersią, czego zaś powinny unikać. Jednocześnie każda kobieta marzy, aby jak najszybciej powrócić do sylwetki sprzed ciąży. Nasi dietetycy, mając kontakt z kobietami karmiącymi, niejednokrotnie proszeni są o wskazówki dotyczące ich prawidłowego żywienia i szybkiego, lecz racjonalnego zgubienia zbędnych kilogramów. W obawie przed nietolerancjami pokarmowymi swojego Maluszka, a także jego złym samopoczuciem, częstym błędem jest eliminacja z diety zbyt dużej ilości produktów. Wbrew panującym przekonaniom niezalecana jest dieta eliminacyjna, bez kontroli lekarza - co potwierdza Instytut Matki Dziecka. Należy pamiętać, iż w ten sposób narażamy siebie i dziecko na niedobory składników odżywczych i stres związany z nagminną ostrożnością przed zjedzeniem czegoś niewskazanego.

Fit Mama dba o ciało

Warto wiedzieć, iż kobiety decydujące się na kamienie piersią, jednocześnie dbają o swoje ciało. Jest to jedna z naturalnych form „odchudzania”. W czasie laktacji organizm zużywa sporo energii, którą pożytkuje na wytwarzanie mleka. W połączeniu z racjonalną dietą, spadek masy ciała staje się naturalnym procesem. Jednak należy pamiętać, że zarówno w ciąży, jak i w okresie karmienia piersią powinno się jeść DLA DWOJGA - a nie ZA DWOJE, co mocno jest podkreślane przez żywieniowców i lekarzy. *(2) W okresie laktacji zwiększa się zapotrzebowanie kobiety na energię o około 500 kcal w pierwszym półroczu oraz około 400kcal w drugim półroczu karmienia. Jeśli dieta jest dobrze zbilansowana, to przy zachowaniu aktywności fizycznej nastąpi naturalny spadek masy ciała.

Podsumowując odżywianie kobiety w czasie ciąży i w okresie karmienia piersią powinno opierać się na zasadach przedstawionych w piramidzie żywieniowej opracowanej przez Instytutu Żywności i Żywienia. Dieta powinna być różnorodna, a spożywane produkty powinny odznaczać się wysoką jakością i wartością odżywczą.

Firma Fit and eat postanowiła wyjść naprzeciw oczekiwaniom tej grupy Klientów i postanowiła przygotować nową, specjalną ofertę właśnie dla przyszłych mam. Stworzony został projekt FitMama, podzielony na 2 etapy: FitMama w ciąży oraz FitMama karmiąca.

Podczas stosowania diety Fit and eat należy przestrzegać kliku ważnych wskazówek, które mają na celu zwiększenie efektów stosowanej diety, jako pierwszego etapu do poprawy, jakości odżywiania:

  1. Pamiętaj o haśle:   NIE JESZ, TYJESZ. To podstawowa zasada, która przyświeca wszystkim naszym Klientom. Pamiętaj, jeżeli nie jesz systematycznie lub się głodzisz, Twój organizm magazynuje energię w postaci tłuszczu.
  2. Mitem jest nie jedzenie po 18:00. Teoria bardzo ”pase”. Posiłki rozłóż równomiernie, co 3 godziny.
  3. Wypijaj w ciągu dnia 2 litry wody niegazowanej w szklanych butelkach.
  4. JESZ PO TO, ABY ŻYĆ, potraktuj dietę Fit and eat, jako podstawę w dostarczeniu swojemu organizmowi podstawowych składników odżywczych.
  5. Kontroluj stan swojego zdrowia poprzez systematyczne podstawowe badania i konsultuj je z nami.
  6. Dieta Fit and eat to 70% Twojego sukcesu w zadbaniu o swoje zdrowie, a w efekcie również swój wygląd.
  7. Wspomóż dietę Fit and eat swoim ulubionym wysiłkiem fizycznym, to znacznie przyspieszy Twoje efekty oraz poprawi metabolizm. Jest to kolejne 30% Twojego sukcesu.
  8. Konsultuj z nami wszelkie dylematy, jakie pojawiają się w Twojej głowie podczas korzystania z cateringu dietetycznego Fit and eat, pamiętaj że wraz z codziennym cateringiem otrzymujesz od nas swojego osobistego dietetyka, z którym możesz zawsze się skonsultować.
  9. JESTEŚ TYM CO JESZ pamiętaj o tym, że Twój organizm potrzebuje odpowiedniej jakości wartości odżywczych, aby móc się regenerować. Twoje komórki ulegają wymianie codziennie, bez wysokiej jakości paliwa, czyli jedzenia, nie mają się z czego wymieniać, a tym samym Twój organizm się starzeje. Dieta Fit and eat dba o wszystkie procesy zachodzące w naszym organizmie również o anty-aging.

Diety komponowane są z produktów o niskich indeksach glikemicznych i realizują założenia diety glikemicznej, dobór potrawy z zależności od indywidualnych założeń wyznaczają ładunki glikemiczne. Menu Fit and eat to 100 różnych potraw, które zostały stworzone przez wybitnych polskich kucharzy. Dzięki współpracy kucharzy i dietetyków powstała dieta, która łączy efekty ze smakiem. Oprócz założeń diety glikemicznej, diety Fit and eat opierają się również o założenia diety antyzapalnej, czyli anty rakowej i Paleodiety. A co najważniejsze, ze względu na system składania zamówień,  dania Fit and eat przygotowywane są, z produktów najwyższej świeżości, gdyż nasza kuchnia zamawia tylko takie ilości, jakie są niezbędne do przygotowywania diet.

Naturalne produkty oraz brak produktów przetworzonych powoduje, że diety Fit&Eat zawierają niewielką ilość glutenu, z którą nasz organizm spokojnie sobie poradzi.

Każde danie Fit and eat posiada etykietę z wartościami odżywczymi oraz wskazówkami dotyczącymi sposobu spożycia, co daje możliwość lepszej kontroli otrzymywanych dań. Dieta pakowana jest do oryginalnych opakowań Fit and eat i zamykana banderolą z danymi klienta, niezbędnymi do jej transportu.

Jako jedna z niewielu firm dbamy również o środowisko i jesteśmy odpowiedzialni ekologicznie. Procent od każdej ceny jest przeznaczana na ochronę środowiska. A dania pakowane są w opakowania szwedzkiej firmy DUNI, które spełniają najwyższe standardy higieny, posiadają atesty jakości i bezpieczeństwa oraz są przyjazne dla środowiska, ponieważ zawierają dodatki minerałów. Opakowania DUNI gwarantują również najwyższy komfort użytkowania oraz bezpieczeństwo podczas transportu i odgrzewania potraw Fit and eat, gdyż materiał, z którego są wykonane nie wchodzi w reakcję z jedzeniem, co jest kluczowe dla dań cateringowych.

Pracujemy nad sylwetkami kluczowych managerów od lat. Specjalnie dla naszych klientów zbudowaliśmy 10 podstawowych zasad, które jak przykazania przyświecają naszej pracy w efektywnym budowaniu zdrowej sylwetki, nie tracąc cennego czasu. Interesuje nas wyłącznie skuteczność. Nasi klienci są wymagający, ale my też.

  1. Fit and eat - czyli ćwicz i jedz. Nie istnieje trening nawet ten najlżejszy bez dobrze zbudowanej diety, dobranej do wieku, aktywności fizycznej oraz potencjału genetycznego. Bardzo często przy wysokiej aktywności fizycznej nie dbamy o odżywianie, w efekcie przetrenowujemy organizm, łapiemy kontuzje, tracimy efektywność w pracy i w domu. Wszystko to dlatego, że nie dostarczamy na czas odpowiedniej jakości energii i budulca.
  2. Racjonalna dieta – zanim sięgniesz po suplementy. Posiłki muszą smakować. Inaczej nie będziesz trzymał żadnej diety, chociaż byłaby najzdrowsza. Staramy się jeść, co 3 godziny i nie wierzymy w diety cud. Posiłki powinny być zbudowane z produktów nieprzetworzonych, bez konserwantów, barwników i sztucznych aromatów o wysokim potencjale związków fitochemicznych i antyoksydacyjnym. Dania powinny mieć niski ładunek glikemiczny i być bogate w błonnik.
  3. Nie jesz tyjesz. Gdy nie jemy posiłków systematycznie, nasz metabolizm zwalnia, w efekcie mniej jesz i tyjesz.
  4. Jesteś tym, co jesz i CO JE TWOJA STRAWA. Jesteśmy na szczycie piramidy cywilizacyjnej i ostatnim ogniwem łańcucha pokarmowego zwierząt, wiec gromadzimy najwięcej toksyn. Miej świadomość, co jesz, dlaczego, zastanów się, jaki będzie tego skutek i czy może odbić się na twoim zdrowiu.
  5. Żyjesz nie po to żeby jeść. Wybieraj mniejsze zło. Mimo, że żywność jest zanieczyszczona szukaj lepszych produktów to ty kreujesz rynek.
  6. Ćwicz, jedz i miej z tego przyjemność oraz satysfakcję. Wybierz taką aktywność sportową, która sprawia Ci przyjemność. Wyznaczaj sobie małe cele, które później zawsze realizujesz. Dobrym przykładem jest uczestnictwo w zawodach sportowych np: maratony rowerowe, rolkowe, biegowe. Oczywiście podstawą jest dobrze zbudowany trening wzmacniający oraz cardio. 
  7. No pain No gain! Czasami nie jest lekko, trzeba się wykazać hartem ducha i zrobić zaplanowany trening. Mimo że w pracy problemy, a w domu atmosfera nie rozpieszcza. Ale jeśli chcesz mieć „kratkę” na brzuchu to warto, w końcu WSZYSTKO, CO PIĘKNE RODZI SIĘ W BÓLACH.
  8. Miej zawsze niedosyt w treningach. Nie przetrenowuj się, pamiętaj trening, po którym organizm się nie zregeneruje może bardziej zaszkodzić niż pomóc, rozbijając struktury białkowe w twoim organizmie i podwyższy hormony stresu (kortyzol). Trening musi być zaplanowany, nie ma nic bardziej niebezpiecznego dla zdrowia, niż brak planu. Dopasuj swój trening do wieku, możliwości Twojego organizmu, predyspozycji genetycznych oraz psychicznych. Jeżeli nie potrafisz zrobić tego sam, zasięgnij porady fachowca, to na pewno zaoszczędzi Twój czas poszukiwań dobrego rozwiązania.
  9. Czuje sie pewniej, gdy mam wpływ na moje życie. Według najnowszych badań medycyny molekularnej prowadzonej przez kliniki onkologiczne w USA, KANADZIE statystyki dowodzą, że 35% populacji choruje na nowotwory z powodu niewłaściwej diety, następne 30% to uzależnieni od tytoniu. Okazuje się, że systematyczna aktywność sportowa 3 razy w tygodniu po 1 godzinie zmniejsza o 50% zachorowalność na nowotwory i choroby układu krążenia.
  10. Zarządzają własnym zdrowiem. Rozbudowanie masy mięśniowej, poprawa sylwetki i zrzucenie zbędnej tkanki tłuszczowej, są to efekty uboczne aczkolwiek pożądane każdej racjonalnej diety i dobrze ułożonego treningu, którego głównym celem, w przypadku osób trenujących amatorsko jest zdrowie. Dieta to nie krótkofalowy cud w naszym życiu, ale sposób na nie. Dzięki umiejętnemu zarządzaniu własnym zdrowiem i większej świadomości, mamy wpływ na lepsze życie swoje i swojej rodziny.

Woda źródlana nie pozostawia w organizmie wystarczającej ilości minerałów. Woda pozbawiona minerałów jest wręcz szkodliwa dla zdrowia, bo wypłukuje związki mineralne z organizmu człowieka poprzez swój niski potencjał. Przykładem nieco drastycznym, ale pokazującym wagę związków mineralnych w wodzie, są publikacje naukowe, w których dowiedziono, że wypicie przez osobę 5 litrów wody destylowanej jednorazowo doprowadzi ją do śmierci.

Jak dowodzą badania naukowe najzdrowsza woda dla osób aktywnych uprawiających sport i rekreację, ciężko pracujących, przebywających na słońcu w upalne dni to woda Średnio zmineralizowana posiadająca od 500mg/l-1500mg/l związków mineralnych.

Wody Wysoko zmineralizowane są bardzo zdrowe, ale stosujemy je tylko pod kontrolą lekarza, aby nie przekroczyć zalecanych dawek minerałów.

Wody źródlane najlepiej nadają się na herbatę i kawę, ze względu na neutralny smak i zapach oraz dla dzieci do 1 roku życia, gdyż potrzebują niewielkich ilości elektrolitów.

Wodę pijemy małymi łykami, spokojnie, żeby organizm zdążył przyswoić wodę. Wypijanie więcej niż 0.5litra naraz, spowoduje odwadnianie organizmu i tracenie cennych minerałów.

Na co zwrócić uwagę kupując wodę?

Wybierając wodę nie kierujmy się reklamą, zwracajmy uwagę na ilość poszczególnych składników mineralnych, które znajdziemy na etykiecie. Wybieramy wodę o większej zawartości magnezu i wapnia, a niskiej zawartości dwutlenku węgla. Zalecana dzienna dawka magnezu to 300mg, a wapnia 800 mg, dwutlenku węgla nie powinna przekraczać 1500mg/l. 

Dieta to wciąż dla większości z nas okres ciągłych wyrzeczeń. Czasem jednak trudno odmówić sobie przekąszenia czegoś słodkiego. Jeżeli będziemy za wszelką cenę unikać wszystkiego, co lubimy, nie będziemy w stanie wytrwać na żadnej diecie. Jedzenie ma sprawiać nam przyjemność, dodawać energii i poprawiać nastrój. Najważniejsze jest, aby słodkości nie przysparzały nam nadmiernych kilogramów. Czy w związku z tym przysłowiowy wilk może być syty a owca cała?

Deser nie będzie zagrożeniem w odchudzaniu, pod warunkiem, że spożyjemy go w ramach jednego z posiłków w naszej codziennej diecie. To przez ciągłe podjadanie i brak kontroli nad tym przybywa nam kilogramów, a efekty odchudzania są coraz mniej widoczne.

Desery Fit&Eat - pyszne i nietuczące

Jakość deseru jest bardzo istotna. W Fit and eat przykładamy ogromną wagę do doboru produktów wchodzących skład każdego z nich, dzięki czemu kryterium obniżonego indeksu glikemicznego jest, obok smakowitości, zawsze na pierwszym miejscu.

Owoce sezonowe to częsty dodatek do ciastek oraz puddingów. Świeże i pyszne, wspaniale komponują się z deserem, wzbogacając go w witaminy i minerały. Dzięki ich naturalnej słodyczy, ogranicza się dodatek miodu bądź cukru trzcinowego, a co za tym idzie ekstra kilokalorii.

Wypieki z mąki pełnoziarnistej zapewnią nam większą ilość błonnika w diecie oraz witamin z grupy B. Ciekawą alternatywą dla osób na diecie bezglutenowej są również tarty na spodzie z mąki gryczanej. Gryka, bowiem jak wiadomo to bardzo zdrowe i bezglutenowe zboże, które posiada wiele cennych wartości odżywczych, przy niskim indeksie glikemicznym.

Czekolada z kolei wcale nie musi być największym grzechem osób na diecie. ( Tak, nie musicie mieć wyrzutów sumienia gdy zjecie nasze pyszne ciastko czekoladowe! ) Spożywana w umiarkowanej ilości może być dodatkowym źródłem magnezu oraz żelaza w diecie. Należy tylko pamiętać, że gorzka dostarcza mniej cukru niż jej mleczna siostra. Co więcej zawiera spore ilości przeciwutleniaczy, które jak wiadomo, spowalniają procesy starzenia.

W naszych deserach znajdą Państwo m.in. miód, który jest zdrowszym i bardziej naturalnym ekwiwalentem cukru rafinowanego. Cukier brązowy z kolei jest nieco mniej kaloryczny, a nieoczyszczony, zawiera również więcej składników odżywczych, odrzucanych w procesie oczyszczania cukru.

Wreszcie białko, którego proporcja w diecie powinna być dla nas niezwykle istotna. Niemal w każdym z deserów znajdziecie jego źródło – czy to w twarogu, czy w kaszy (np. jaglanka). Dzięki temu każdy z posiłków, nie pomijając deseru, jest odpowiednio zbilansowany oraz stanowi zdrowy i pożywny dodatek w codziennej diecie.

Tak, więc jedzmy bez obaw desery Fit and eat!  Delektujmy się ich przepysznym smakiem pamiętając, że dostarczają one również wielu ważnych składników odżywczych. Nasza energia oraz samopoczucie z pewnością ulegną znacznej poprawie! J

Powiedzmy stop „przestarzałym” kaloriom. 

Dla nas odchudzanie to gubienie tkanki tłuszczowej bez utraty mięśni. Naszym zdaniem nowa definicja diety powinna brzmieć:

„DIETA - TO RACJONALNE CODZIENNE ODŻYWIANIE, KTÓREGO POŻĄDANYM EFEKTEM UBOCZNYM JEST REDUKCJA TKANKI TŁUSZCZOWEJ”.

Jest to ważny argument w poprawnie skonstruowanej diecie, w nowoczesnej diecie. Aby dieta stała się sposobem na życie i sposobem odżywiania, musi być smaczna, dlatego korzystając z najnowszych doświadczeń uciekamy od przestarzałych kalorii i korzystamy z dobrodziejstw płynących z produktów wysokiej jakości, zwracając uwagę na indeks glikemiczny i ładunek glikemiczny, mających wpływ na poprawę naszego zdrowia oraz działających antyzapalnie i przeciwnowotworowo.

Najnowsze badania prowadzone nad odchudzaniem (gubieniem tkanki tłuszczowej) osób otyłych i mających nadwagę, które sklasyfikowane są przez WHO czynnikiem BMI powyżej 25, dowodzą, że sama ilość   spożywanych kalorii w ciągu dnia nie jest najważniejszym czynnikiem warunkującym powodzenie w procesie odchudzania.

KALORIE NIE SĄ NAJWAŻNIEJSZE W BUDOWANIU DIETY, STOSOWANIE ICH JAKO WYZNACZNIK TO DUŻY BŁĄD.

Warto przypomnieć, że 1kcal to energia równa ilości ciepła potrzebnej do podgrzania, pod ciśnieniem 1 atmosfery, 1g czystej chemicznie wody o 1°C od temperatury 14, 5 °C do 15, 5 °C.

1 cal = 4, 1855 J

Informuje nas o przybliżonym zapotrzebowaniu na energię potrzebną do prawidłowego funkcjonowania pod warunkiem, że uwzględnimy swój wiek, wagę, wzrost oraz aktywność fizyczną. I NIC WIĘCEJ!

Spójrzcie:

Dieta = 1000 kcal ?

4 x   = 4x 260 kcal = 1040 kcal

 

Dieta = 1000 kcal ?

 +  +  = 1075kcal

 

Doświadczenia dowodzą, że tylko diety budowanie w oparciu o wyliczenia poszczególnych wartości odżywczych, czyli:

  • węglowodany- o niskim ładunku i indeksie glikemicznym, (a tym samym
  • białka- o pełnym spektrum aminokwasów,
  • tłuszcze - wielonienasycone o proporcji Omega 3 do Omega 6 od 1-1 do 1-6,
  • oraz uwzględniające aktywność fizyczna, wiek oraz predyspozycje genetyczne pacjentów

przynoszą najlepsze rezultaty oraz gubienie w największym procencie tkanki tłuszczowej przy zachowaniu garnituru mięśniowego i kostnego nie powodując osłabienia aktywności fizycznej i umysłowej w ciągu dnia. Ponadto wyłącznie takie diety są w stanie napędzić metabolizm i być wstępem do poprawnego sposobu odżywiania się, co w efekcie nie powoduje efektu „jojo”.

Dla przykładu diety redukcyjne oparte tylko o bilans kalorii spożywanych podczas doby spowodowały mniejszą utratę tkanki tłuszczowej, a większą utratę wagi całkowitej kosztem zgubienia garnituru mięśniowego i kostnego. Spowodowało to duże obniżenie aktywności fizycznej, umysłowej i poprzez nadmierne odwodnienie zmniejszenie elastyczności  skóry, a u osób aktywnych fizycznie zwiększenie ryzyka odniesienia kontuzji aparatu ruch np: kolan, kręgosłupa, ścięgien oraz gorszą regenerację całego organizmu.

Wszystko to dlatego, że tylko dobrze dobrane składniki odżywcze, mikro i makro elementy diety, będące w posiłkach, determinują lepszą reakcję organizmu na proces odchudzania. Objawia się to:

  • Stałym poziomem cukru we krwi;
  • Zwiększeniem zapasów glikogenu w mięśniach i w wątrobie
  • Lepszą praca receptorów hormonalnych;
  • Poprawą pracy(perystaltyki) jelit
  • Zwiększeniem bariery immunologicznej, czyli odporności organizmu;
  • Szybszą regeneracją komórek;
  • Przyspieszeniem metabolizmu;
  • Lepszą absorpcją składników odżywczych; 

Warto, więc zapamiętać, że głodzenie się i liczenie samych kalorii spożytych w ciągu dnia nie poprawi naszych sylwetek i kondycji, a może poważnie zaburzyć pracę naszego organizmu i w dłuższej perspektywie stosowania doprowadzić do nieodwracalnych zmian zdrowotnych.

PO CO BIAŁKO W DIECIE !

Warto wiedzieć, że białko jest głównym budulcem w naszym organizmie. Zbyt mała ilość białka prowadzi do katabolizmu mięśni (procesy rozpadu komórek) oraz przyspiesza procesy starzenia się, również starzenia się skóry. Dobierając produkty białkowe wybierajmy te, które mają dużą zawartość białka i małą zawartość tłuszczy nasyconych. Głównym źródłem białka są:

  • jajka
  • ryby; szczególną uwagę zwróćmy na ryby morskie
  • cielęcina
  • pierś z kurczaka
  • pierś z indyka
  • chuda wołowina

Zwróćmy również uwagę na białko roślinne, równie ważne w naszej diecie. Dodatkowo produkty roślinne uzupełniają naszą dietę w błonnik. Oto główne źródła białka pochodzenia roślinnego:

  • warzywa strączkowe
  • ciecierzyca
  • soczewica
  • fasola

KIEDY DIETA DZIAŁA W 100% ?

JESZCZE RAZ PODKREŚLMY, IŻ DIETA MUSI SIĘ SKŁADAĆ Z WĘGLOWODANÓW O NISKIM INDEKSIE GLIKEMICZNYM, TŁUSZCZY JEDNO I WIELONIENASYCONYCH W PROPORCJI 1:1, DUŻEJ ILOŚCI WARZYW O NISKICH INDEKSACH GLIKEMICZNYCH -DOSTARCZAJĄCYCH CENNEGO BŁONNIKA ORAZ WYSOKIEJ JAKOŚCI BIAŁKA.

DIETA TO SPOSÓB ODŻYWIANIA SIĘ WYNIKAJĄCY W TWOJEGO STYLU ŻYCIA

Z dumą informujemy, że w cateringu dietetycznym Fit and eat naszym klientom serwujemy najwyższej, jakości jaja z „1”. Oznacza to, że jaja pochodzą od kur z wolnego wybiegu. Mają one swobodę poruszania się poza kurnik, co w praktyce powoduje, że kura może robić to, co lubi - przechadza się, grzebie w ziemi oraz ma możliwość uzupełniania swojej diety w składniki dostępne na łonie natury. Jaja od kur z wolnego wybiegu są nazywane jajami od „szczęśliwych kur”, a więc i my jesteśmy szczęśliwi móc je Państwu serwować.

Wieloletnie badania prof. Tadeusza Trziszki (jajologa z Wrocławia) dowodzą, że jajko to najlepsze źródło bioaktywnych składników. Nie ma takiego drugiego produktu w naturze. To z jajka powstaje życie, więc mamy w nim precyzyjną kompozycję kompletnych białek, kwasów tłuszczowych, związków mineralnych w idealnych proporcjach, doskonale przyswajalnych przez masz organizm. Dwie sztuki dziennie pokrywają nam całkowite zapotrzebowanie na cholinę, która działa osłonowo na wątrobę oraz aminokwasy niezbędne do odbudowy (regeneracji) wszystkich komórek i tkanek. Kilkunastu z tych aminokwasów nasz organizm nie jest w stanie sam produkować, więc musimy dostarczać je na zewnątrz z pożywieniem. Występują one oczywiście w mięsie, roślinach i mleku, ale to jaja mają ich najwięcej i w dodatku najlepszej, jakości.

Białko jaja ostało uznane przez światową organizację zdrowia za wzorzec składu aminokwasowego. Jajko zawiera też liczne fosfolipidy, m. in. lecytynę potrzebną do sprawnego funkcjonowania mózgu i układu nerwowego, fosfor i żelazo oraz cały komplet witamin z grupy B, zwłaszcza B12, na której brak narażeni są wegetarianie. Tylko dwa jaja dziennie całkowicie pokrywają zapotrzebowanie na nią naszego organizmu. W dodatku występuje ona w towarzystwie lipidów (tłuszczy), które to wzmacniają jej przyswajalność. Dwa jaja to także sporo luteiny i ½ zapotrzebowania na witaminy A i E.

A więc dlaczego boimy się jeść jaj? Fobia cholesterolowa nakręcała się bez naukowego uzasadnienia. Zaawansowane badania w instytutach medycznych pokazały, że owszem cholesterol jest czynnikiem ryzyka rozwoju miażdżycy i choroby wieńcowej serca, ale przede wszystkim u osób obciążonych genetycznie hipercholesterolemią. Głównym sprawcą zła jest cholesterol, który sami wytwarzamy w wątrobie. Produkujemy go codziennie prawie tyle ile jest w 15 jajkach. Organizm, który go nie produkuje musi umrzeć. Cholesterol występuje w miliardach komórek naszego ciała i tworzy hormony płciowe, kwasy żółciowe i witaminę D. Sam cholesterol nie szkodzi, transportuje on tylko do komórek fosfolipidy (tłuszcze), poprzez dobrze nam znane HDL i LDL. Z wątroby do komórek jest transportowany LDL, potocznie zwany „złym cholesterolem”. Natomiast nadmiar z komórek zabierany do utylizacji do wątroby transportowany jest HDLem, potocznie zwanym „dobrym cholesterolem”. Jeżeli w naszym organizmie jest za mało HDL, a za dużo LDL to nie ma, kto sprzątać i mamy nadmiar cholesterolu, który zaczyna się odkładać w naczyniach krwionośnych. Badania naukowców japońskich i niemieckich pokazują, że jajo ma tylko 0,3% cholesterolu i dostarcza dużą ilość HDLu.

Największym winowajcą, który podnosi poziom cholesterolu jest życie ludzi w permanentnym stresie, czyli stres, złe odżywianie i brak ruchu. Na konferencji w 1998 roku poświęconej jajkom, naukowcy stwierdzili, że „two eggs every day is OK” i nie było to bynajmniej hasło marketingowe rynku drobiarskiego, tylko fakty poparte rzetelnymi badaniami prof. Tadeusza Trziszka od lat współpracuje z akademią medyczną we Wrocławiu i jest tego samego zdania, nie stwierdzając szkodliwego działania jaj w swoich badaniach. Warto wspomnieć, że przyczyną trendu anty-jajecznego był przemysł tłuszczowy w latach 80-90, który nawoływał do jedzenia margaryny. Pod hasłem braku cholesterolu w niej. Tłuszcz zwierzęcy został wtedy zdegradowany. Zapomniano tylko, że margaryna to olej, który wtłoczono wodór, w ten sposób utwardzając ją. W tym procesie powstały nasycone tłuszcze typu trans, które mają silne działanie rakotwórcze na organizm człowieka.

Biochemicy, lekarze, farmaceuci, specjaliści do spraw żywienia z uczelni medycznych, co osiem lat spotykają się na największej na świecie konferencji naukowej poświęconej „jajom” i wymieniają się najnowszymi odkryciami związanymi z wykorzystaniem jaj w leczeniu oraz pozyskiwaniu za pomocą hydrolizy enzymatycznej lub chromatografii najcenniejszych składników odżywczych (peptydów) z jajek i zamykaniu ich w kapsułkach, o silnymi działaniu antyoksydacyjnym i przeciwustrojowym.

Pamiętajmy jednak, aby przed spożyciem, jajo sparzyć wrzątkiem.

Źródło: Gazeta Wyborcza, piątek 6 kwietnia 2012

W ostatnim czasie dieta wegetariańska cieszy się coraz większą popularnością. Powodem tego są m.in. liczne korzyści zdrowotne, rosnące zanieczyszczenie środowiska oraz problemy natury bioetycznej. Decyzja o przejściu na wegetarianizm wcale jednak nie musi być jednoznaczna z niedoborem niektórych składników odżywczych. Wręcz przeciwnie, według ostatnich badań opublikowanych w The Journal of American Dietetic Association, diety wegetariańskie mogą być zalecane do skutecznego obniżania wagi, bez wpływu, na jakość diety. Co więcej, udowodniono, że wegetarianie spożywają większe ilości błonnika, witamin A, C oraz E, tiaminy, ryboflawiny, kwasu foliowego, magnezu oraz żelaza.

Odkrycie to jest szczególnie interesujące w świetle ogólnego przekonania, że diety wegetariańskie są ubogie w białko, wapń, cynk czy żelazo – cenne składniki odżywcze, których źródłem w dużej mierze są produkty pochodzenia zwierzęcego. Nic jednak bardziej mylnego! Odpowiednio skomponowana dieta, którą znajdziecie również w naszej ofercie Fit and eat, zagwarantować może odpowiednie odżywienie i energię na cały dzień.

Wapń to cenny składnik w budowie kośćca. Jego odpowiednia podaż umożliwia zachowanie prawidłowego ciśnienia krwi, zapobiegając powstawaniu nadciśnienia tętniczego. Nie zapominamy o tym, serwując potrawy zawierające mleko i produkty mleczne. Co więcej, znajdą go państwo również w ciemnozielonych warzywach takich jak brokuły i natka pietruszki, oraz w płatkach quinoa, orzechach i nasionach słonecznika.

Żelazo jest kluczowym składnikiem w krwinkach czerwonych. Jest także niezbędne dla dobrego funkcjonowania układu odpornościowego i pomaga chronić przed infekcjami. Fasola, groch, soczewica, produkty pełnoziarniste, ciemne zielone warzywa liściaste czy suszone owoce są jego dobrym źródłem w diecie wegetariańskiej. Jego wchłanianie jest nieco mniejsze w produktach pochodzenia roślinnego, dlatego celowy dodatek produktów bogatych w witaminę C, takich jak owoce cytrusowe, pomidory, czy brokuły do potraw zwiększa jego przyswajanie.

Niejednokrotnie również podkreślamy jak ważne dla naszego zdrowia jest spożycie kwasów omega-3 na odpowiednim poziomie. Dieta, w której występują ryby morskie z pewnością ułatwi zadanie pokrycia zapotrzebowania na ten składnik. O ile jednak część z nas lubi ryby, i spożycie ich nie sprawia nam problemu, dla pozostałej grupy osób również mamy dobrą wiadomość. Zarówno olej rzepakowy, lniany, orzechy włoskie oraz siemię lniane będące dobrym źródłem omega -3, znajdą Państwo w swoich daniach. Spożycie ich na odpowiednim poziomie ma udokumentowane działanie antynowotworowe, hamuje procesy starzenia się, czy poprawia odporność organizmu.

Białko to podstawowy budulec naszego organizmu, niezwykle istotny w diecie glikemicznej. Dokładamy wszelkich starań, aby jego odpowiednia ilość w diecie pokrywała się z indywidualnym zapotrzebowaniem. W potrawach diety wegetariańskiej znajdą Państwo jego najważniejsze źródła, czyli tofu, jaja, ryż, rośliny strączkowe, soczewicę, ciecierzycę, płatki quinoa, orzechy, nasiona, produkty mleczne oraz produkty pełnoziarniste.

Cynk to podstawowy składnik biorący udział w wielu reakcjach wewnątrz naszego organizmu. Znajdą go państwo zarówno w produktach mlecznych, jak i pełnoziarnistych, strączkowych, w orzechach czy kiełkach. Jego podaż na odpowiednim poziomie wzmocni nasz układ odpornościowy, poprawi stan włosów i paznokci.

Jak widać, nie jest tak trudno znaleźć wegetariańskie źródła składników odżywczych w diecie. Trudno się również dziwić, że coraz więcej z nas rozpoczyna swoją przygodę z wegetarianizmem. Według naukowców, dieta ta może przyczynić się do obniżenia poziomu cholesterolu we krwi, zmniejszenia ryzyka zachorowania na choroby serca, nadciśnienie, cukrzycę typu II czy nowotwory. Co więcej statystyczny wegetarianin ma niższe BMI, bo jego dieta jest uboga w nasycone kwasy tłuszczowe, a bogatsza w błonnik.

Tak, więc może warto spróbować czegoś nowego? Zapraszamy do wypróbowania diet Vege. Są pyszne, a do tego idealnie skomponowane. Już dziś możesz zadbać o swoje zdrowie sięgając po jedną z nich!

Podstawą nowoczesnej dietetyki jest teoria indeksów glikemicznych i ładunków glikemicznych oraz wykluczenie produktów przetworzonych, co pozwala wykluczyć zupełnie lub zredukować do minimum zawartość glutenu w diecie. To przyświeca NOWOCZESNEJ DIECIE Fit&Eat.

To nie tylko dieta dla aktywnych, powinni ją stosować wszyscy, którzy dbają o swoje zdrowie. Wraz z doświadczeniem, które nabywamy przez wszystkie lata pracy z zawodnikami i amatorami różnych sportów, dochodzimy do wniosku, że zasady żywieniowe prawdziwe dla sportowców spokojnie mogą być przełożone na amatorów lub osoby o niskiej aktywności w ciągu dnia. Od 8 lat szerzymy wiedzę o indeksach glikemicznych, w między czasie przeżyliśmy „bum” na dietę białkową Dukana. Jej już nie ma a my wciąż jesteśmy. I bardzo dobrze funkcjonujemy. Darek i jego podopieczni intensywnie uczestniczą w maratonach MTB i rolkarskich, pokonując długie dystanse, a pomimo to udaje się mu zachować energie na to, aby pracować z innymi ludźmi.  Zawdzięczamy to szerokiej wiedzy o diecie, której poświęcamy 24 godz.

PaleoDieta została wymyślona i rozpropagowana przez LorenCordain lekarza oraz Joe Friel wybitnego maratończyka i trenera. „Co jeść – to samo co nasi przodkowie przez ponad dwa miliony lat – chude mięso, ryby, drób, owoce morza, świeże, możliwie najmniej przetworzone warzywa i owoce sezonowe, wreszcie orzechy, nasiona i suszone owoce.”  Oto krótka definicja diety. Jej skomponowanie wymaga jednak sporej wiedzy:

  • Po pierwsze indeksy i ładunki glikemiczne
  • Po drugie zasadowość i kwasowość produktów
  • Po trzecie zawartość witamin i minerałów w poszczególnych produktach
  • Po czwarte kiedy i jaki produkt jeść

To nie takie trudne, pod warunkiem, że taką wiedzę się posiada. J To co wyróżnia PaleoDietę to odstawienie z menu produktów mlecznych oraz zbożowych, a skoncentrowanie się na produktach wysokobiałkowych o jak największej ilości aminokwasów rozgałęzionych. Węglowodany czerpie się z owoców i warzyw, stanowiących podstawę dla zabezpieczania organizmu w witaminy, minerały, antyoksydanty, kwasy i białko. W naturalny sposób dieta odrzuca produkty zawierające gluten oraz kazeinę, dwa białka które w naszym organizmie robią duże spustoszenie.

Cele diety:

  • Uzupełnienie zużytych węglowodanów
  • Uniknięcie odwodnienia i uzupełnienie elektrolitów
  • Uniknięcie zmęczenia ośrodkowego układu nerwowego (uzupełnienie aminokwasów)
  • Uniknięcie spalania tkanki mięśniowej
  • Zapobieganie uczuciu głodu

„ Poprawić wynik sportowy i pozostać zdrowym; Regeneracja”. Są to hasła diety Paleo oraz najważniejsze elementy dzisiejszej diety i treningu. Aby zrozumieć, dlaczego używam takich a nie innych produktów musimy wiedzieć, z jakich powodów nasz organizm odczuwa zmęczenie i co działa destrukcyjnie na nasze komórki:

4 czynniki fizjologiczne odpowiedzialne za uczucie zmęczenia:

  • Wzrost kwasowości płynów ustrojowych
  • Wyczerpanie zapasów glikogenu i glukozy
  • Niewydolność połączenia nerwowo-mięśniowego
  • Wzrost poziomu tryptofanu w mózgu

Zobacz również, Co zjeść przed treningiem.

To zależy przede wszystkim od tempa treningu oraz rodzaju dyscypliny sportowej, jaką zamierzasz uprawiać.

Posiłki przed treningiem sportowym powinny być tak zbudowane, aby mogły zapewnić Ci optymalną energie, przewodnictwo nerwowe oraz powinny ograniczać procesy kataboliczne przez jak najdłuższy czas trwania wysiłku fizycznego.

Najlepszym paliwem przed treningiem są posiłki bogate w węglowodany, to węglowodany zapewnią nam pełen „bak” energii, jakim jest glikogen, który magazynuje się 90% w mięśniach i 10% w wątrobie (od 200 do 500 gram). To glikogen stabilizuje poziom cukru we krwi i zamieniany jest w glukozę, która stanowi energię dla pracujących mięśni. Odpowiednio zbudowane posiłki zapewnią Ci pełne zapas glikogenu i stały dopływ energii przez 90 do 150 minut wysiłku w podwyższonym tętnie (powyżej 130 HR).

Musisz też wiedzieć, że przed treningiem nie jemy produktów węglowodanowych o wysokim indeksie oraz ładunku glikemicznym. Wyjątek stanowią wolno spożywane, małe porcje (do 40g), które będą miały niski ładunek glikemiczny, po których poziom cukru we krwi będzie stabilny.

Czy wiesz, co to jest indeks glikemiczny? Jeżeli nie zapraszamy do naszych wcześniejszych artykułów na naszym blogu.

Musisz wiedzieć, że gdy zjesz przed treningiem dużą porcję węglowodanów o wysokim indeksie i ładunku glikemicznym, poziom cukru w Twoim organizmie podniesie się nadmiernie, a następnie w wyniku wyrzucenia przez trzustkę dużych ilości insuliny spadnie, co spowoduje, że w czasie trwania treningu możesz poczuć osłabienie, a nawet senność.

To w praktyce oznacza, że nie powinieneś jeść przed treningiem np.: rozgotowanego ryżu, makaronu z oczyszczonej mąki, kaszy mannej, kiełków ryżowych, wszelkiego rodzaju płatków kukurydzianych oraz bardzo dojrzałych owoców takich jak np. winogrona czy gruszki, a jeżeli już to małe porcje.

Proponuję abyś ograniczył korzystanie z produktów, które nie zawierają. Gluten stosowany jest nadmiernie w przemyśle spożywczym, co w efekcie powoduje, że i my go spożywamy w nadmiarze. Jak dowodzą badania naukowe opublikowane w „Journal of the American Medicine” oraz „Journal of New England  Medicine”, obciąża on dodatkowo organizm człowieka i może przyczyniać się do zapalenia jelit , anemi , nowotworów , stwardnienia rozsianego i innych chorób neurologicznych.

 Co oznacza, że nie będzie wspomagał Twojego organizmu podczas wysiłku fizycznego i po nim podczas procesów regeneracji, a nawet może go dodatkowo obciążyć, a przecież nie na tym nam zależy.

Gluten występuje głownie w pszenicy, życie, jęczmieniu, ale może też występować w wyrobach garmażeryjnych, mięsie mielonym, wędlinach, parówkach, pasztetach, słodyczach, piwie, śmietanie, jogurtach, serkach oraz lekach.

Przed treningami w wysokim tempie ( HR powyżej 135), jak np: bieganie, sporty walki, kolarstwo, crossfit, fit and slide, trening obwodowy, pływanie posiłek powinieneś spożywać 2-3 godziny przed treningiem i powinien on zawierać małą ilość białka i błonnika, żeby nie absorbować nadmiernie układu pokarmowego podczas trwania treningu. Przed takimi treningami unikajmy mięsa, ryb, jaj, serów, jogurtów, toffu, soji, ciecierzycy, fasoli, grochu, kaszy gryczanej, perłowej oraz grzybów. Generalnie wszystkich tych produktów, które obciążają układ pokarmowy.

Jeżeli zjesz dużą ilość białka i błonnika przed treningiem, możesz czuć się ociężały, nie w pełni sił, mieć mdłości, kolki i niekiedy natychmiastową potrzebie skorzystania z toalety.  Co przy treningach np. biegowych w plenerze, może okazać się nie lada problemem.

Z mojego doświadczenia pracy ze sportowcami z triathlonu, sportów walki, kolarstwa, tenisa, wioślarstwa, rollkarstwa, kulturystyki i własnego, które jest już 30 letnie uważam, że najlepiej sprawdza się ryż basmati, brązowy z rodzynkami, makaron teff lub makaron gryczany, niektórzy świetnie tolerują bardzo bogate w substancje odżywcze płatki Quinoa.

Natomiast, gdy ćwiczysz w średnim lub niższym tempie (poniżej 130hr) np. Joga, Pilates, trening na siłowni na masę mięśniową długie przerwy między seriami, amatorskie jeżdżenie na rowerze tzw. wycieczki z dziećmi, pływanie spokojne w stylu klasycznym(żabką) oraz Nordic Walking to najlepiej zjedz posiłek na 1-2 godziny przed treningiem.

Możemy wtedy też jeść takie produkty węglowodanowe, które w swoim składzie mają większą ilość białka i błonnika jak: płatki Quinoa, Owsiane, Gryczane, Amarantusa, Chia, Bataty, Ryż pełnoziarnisty, sojowy, kasze gryczana, perłowa oraz również ryż basmati, brązowy, makaron teff i gryczany.

Jeżeli ćwiczysz na siłowni i chcesz zbudować masę mięśniową, robisz długie przerwy między seriami, i nie cierpisz na kłopoty trawienne, nie zaszkodzi połączenie węglowodanów z białkiem w postaci dodatku kawałka chudej lekkostrawnej ryby jak np. Sola, oczywiście bez tłustych sosów, które są ciężkostrawne i wydłużą trawienie.

Cytryna przed treningiem!!!

Dobrze zabezpieczyć organizm przed wolnymi rodnikami, których najwięcej produkuje organizm podczas intensywnego wysiłku fizycznego. Dlatego jeszcze przed treningiem lub rano na pusty żołądek wypij szklankę wody zimnej lub letniej z 1/3 wyciśniętej cytryny.

To tylko 4 kroki do lepszego Ciebie!

1. Wybierz dietę

dieta fitandeat

2. Wybierz termin

termin plan dieta catering

3. Wybierz dostawę

dostawa catering dietetyczny Warszawa Gdańsk

4. Zatwierdź!

dieta na dowóz Warszawa